Mity i fakty: Kremy dla narciarzy

iperfumy.pl  |  17. 1. 2018  |  Dodaj komentarz

mity

Czy wiesz, że na każde trzysta metrów wysokości natężenie promieniowania UV wzrasta o cztery procent? I że kremy do opalania dzielą się na chemiczne i mineralne? Ja też nie, dopóki nie usłyszałam wykładu czołowej londyńskiej dermatolog, prawdziwej ekspertki w swoim fachu, doktor Sam Bunting.

Dlatego, miłe panie, nie ma sensu kilkukrotne smarowanie kremem z filtrem 15, ponieważ większa liczba warstw nie oznacza lepszej ochrony. W dalszej części przedstawimy kolejne fakty i mity dotyczące ochrony skóry przed słońcem oraz w górach. 

Ochrona przed słońcem

  • „Wystarczy się posmarować raz a dobrze.“

Należy się smarować kremem z filtrem co dwie godziny bez względu na jego wartość. Jedyna różnica między faktorem 70 a faktorem 30 to ilość blokowanych promieni UV. Oba działają jednak tylko przez dwie godziny. Ważna jest również odpowiednia dawka kremu. Podaje się, że na twarz i dekolt należy zużyć 5 ml kremu (tzn. 22 mg na centymetr kwadratowy). Krem stosuje się na oczyszczoną skórę, po nałożeniu normalnego kremu na dzień.

  • „Szkodliwe są tylko promienie UVB.“

O ile docierające na powierzchnię promieniowanie UVB o średniej długości fali przenika wyłącznie do górnych warstw naskórka, długie fale UVA przenikają aż do tkanki podskórnej. To właśnie ten rodzaj promieniowania jest w stanie przechodzić przez chmury lub szkło. Promienie UVA stanowią 90 % promieni słonecznych, gdy tymczasem UVB i UVC wchodzą w skład pozostałych 10 %. Promienie UVB wywołują ostre reakcje skórne, takie jak zaczerwienienia lub synteza ważnej witaminy D (wystarczy godzina tygodniowo). Niebezpieczne jest jednak długotrwałe działanie, które powoduje raka skóry. Promienie UVA odpowiadają raczej za późniejsze reakcje, na przykład upośledzenie i związane z tym starzenie się komórek skóry.

  • „Nie muszę chronić skóry kremem do opalania, jeżeli nie świeci słońce.“

Chmury są w stanie zredukować promieniowanie słoneczne zaledwie o 20 %, dlatego też należy się zabezpieczyć nawet podczas pochmurnej pogody.

  • „Kremy do opalania stosuje się tylko na plaży.“

Intensywność promieniowania UV zależy od wysokości nad poziomem morza, odbicia od powierzchni (piasek, śnieg) i szerokości geograficznej. Udowodniono, że na każde 300 metrów wysokości n.p.m. siła działania promieni wzrasta o 4 %. Oznacza to, że podczas pobytu w górach na wysokości 1500 m n.p.m. jest ona o 20 % wyższa niż nad morzem w Chorwacji. Prawdą jest, że chroni nas gruba warstwa odzieży, przez którą promienie nie przenikają, nie można jednak lekceważyć przynajmniej ochrony twarzy, ust i oczu. Bardzo ciekawe są na przykład szwajcarskie kosmetyki dla miłośników górskich wypraw Piz Buin, które zapewniają kompletną pielęgnację skóry narażonej na górski wiatr i słońce.

pizz buin

  • „Wszystko jedno, jaki krem do opalania kupię, o ile ma wystarczająco wysoki filtr.“

Przy wyborze kremu z filtrem dobrze jest zwrócić uwagę, do jakiego typu cery i do jakich aktywności jest on przeznaczony. O ile w górach nie potrzebujemy kremu o tak wysokiej wodoodporności, jak na wczasach nad morzem, konieczna będzie jednak ochrona przed wiatrem i mrozem. Zgodnie z ogólną zasadą, tłustsza cera lepiej reaguje na mleczko do opalania, niż na olejek lub krem. Jednakże, ze względu na lekką konsystencję, mleczko do opalania gorzej utrzymuje filtr ochronny. Wyjątek w tej kategorii stanowi Anthelios AC ochronny fluid matujący do twarzy SPF 30 firmy La Roche-Posay. W dzisiejszych czasach można też kupić kremy do opalania wygładzające zmarszczki, do cery atopowej lub bardzo wrażliwej.

  • „Kremy do opalania źle się wchłaniają i pozostawiają biały film.“ 

Filtry chroniące przed promieniowaniem UV możemy podzielić według mechanizmów ochrony przed słońcem. Filtry chemiczne pochłaniają promienie i zamieniają je na energię cieplną, która jest następnie odprowadzana ze skóry. Filtry fizyczne, czy też mineralne odbijają lub rozpraszają promienie. Oba rodzaje mają swoje zalety i wady, najlepszą ochronę zapewniają więc kremy stanowiące połączenie obu metod.

 Chemiczne kremy do opalania zawierają często szkodliwe substancje, takie jak oksybenzon, etyloheksyl, benzofenon, które rozkładają się na wolne rodniki i substancje rakotwórcze i są niebezpieczne przy wdychaniu. Nie są przeznaczone dla dzieci lub osób o wrażliwej skórze. Mają za to lepsze działanie kosmetyczne, ponieważ nie pozostawiają tłustego lub białego filmu, można na nie nakładać makijaż i matują cerę. Dobrym blokerem chemicznym jest na przykład Elisabeth Arden Eight Hour Cream balsam ochronny SPF 50.

Mineralne albo fizyczne kremy do opalania nadają się do cery wrażliwej i są ogólnie bardziej przyjazne dla naszej skóry, wymagają jednak nałożenia grubej warstwy produktu. Dlatego na początku tworzą na skórze biały tłusty film i gorzej się rozcierają. Łatwiej jest je też zetrzeć, dlatego trzeba się regularnie nacierać. Przy wyborze mineralnego kremu do opalania należy zwrócić uwagę na jak największą ilość tlenku cynku, a także zawartość tzw. cząsteczek „non-nano” (mikrocząstek), które nie są w stanie przeniknąć przez skórę. Wpływ nanocząstek na organizm po przedostaniu się do głębszych warstw skóry nie jest jeszcze dokładnie zbadany.

opalanie w górach

 

Poranna pielęgnacja skóry w górach

Zanim wybierzesz się na stok, dobrze jest poświęcić kilka minut na to, aby zadbać o swoją skórę. Poniższe trzy kroki zapewnią dostateczną ochronę w górskim klimacie:

Krok 1: Na oczyszczoną i stonizowaną skórę nanieś swoje ulubione serum (najlepiej z witaminą C) i krem nawilżający na dzień. Jako bazę pod makijaż zastosuj lekki krem z filtrem ochronnym i poczekaj, aż dokładnie wyschnie. Ja zakochałam się w Eight Hour Cream s SPF 50 firmy Elisabeth Arden.

Krok 2: Nałóż podkład z SPF co najmniej 30. Ważne jest, aby podkład był wodoodporny. Nie będziesz wprawdzie pływać w morzu, ale prawdopodobnie będziesz się pocić. Wypróbuj na przykład Sun Foundation SPF 30 firmy Shiseido.

Krok 3: Utrwal makijaż pudrem mineralnym z filtrem ochronnym. W ten sposób uzyskujesz skuteczną warstwę blokera fizycznego, a jednocześnie piękne ujednolicenie koloru skóry. Wypróbuj na przykład super puder firmy Bare Minerals Matte z SPF.

Powiązane produkty

Komentarze

0 komentarzy

Skomentuj artykuł
Imię: Twój e-mail (nie będzie wyświetlony):
Komentarz:
Wysyłając, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych w celu przetwarzania i wyświetlania komentarza przez Notino s.r.o. Osoba, której dane są przetwarzane, może w dowolnym czasie skorzystać z prawa do cofnięcia zgody. Więcej informacji w zasadach przetwarzania danych osobowych.​
Imię: Twój e-mail (nie będzie wyświetlony):
Komentarz:

Podobne artykuły

Test kremów do opalania! Który z nich jest najlepszy?

Test kremów do opalania! Który z nich jest najlepszy?

Tobie też wiosenne słońce poprawia nastrój? W Notino wszyscy kochamy słońce. Ale bez względu na to, czy jesteś na urlopie w tropikach, na wycieczce w ...

Cały artykuł

Naprawdę dobry samoopalający krem do twarzy? Istnieje!

Naprawdę dobry samoopalający krem do twarzy? Istnieje!

Dawniej szansa na znalezienie naprawdę dobrego samoopalającego kremu do twarzy była praktycznie zerowa. Te czasy mamy już jednak za sobą ...

Cały artykuł