Wypróbowałaś już działanie śluzu ślimaka? Nie? Na co jeszcze czekasz?

Kasia  |  18. 2. 2015  |  Dodaj komentarz

mizon

Pochodząca z Korei Południowej marka Mizon produkuje wspaniałe kosmetyki naturalne, które obecnie należą do najlepiej sprzedających się na azjatyckim rynku. Powoli zaczynają również podbijać rynek europejski. Marka Mizon postawiła na nietradycyjne składniki – wyciąg ze śluzu ślimaka, jadu żmiji czy jadu pszczół. Osobiście przetestowałam kolekcję Multi Function Formula, która stanowi kompleksową pielęgnację twarzy opartą właśnie na działaniu śluzu ślimaka.

Dlaczego właśnie śluz ślimaka?

Śluz, który umożliwia ślimakom poruszanie się, bogaty jest w alantoinę, kwas glikolowy, kolagen, witaminy A, E i C oraz elastynę, a substancje te mają naprawdę dobroczynne działanie, które widoczne jest na skórze niemal natychmiast. Już po krótkim okresie stosowania produkty Mizon pobudzają regenerację skóry i zapobiegają powstawaniu zmarszczek i drobnych linii mimicznych. Skóra jest jędrna, wygląda zdrowo i świeżo, a jej struktura poprawia się w widoczny sposób. Żeby udowodnić Wam, że kosmetyki Mizon naprawdę działają, przetestowałam pięć produktów. A poniżej przedstawiam ich recenzję.

Pianka oczyszczająca Mizon Multi Function Formula jest bardzo delikatna, a wręcz jedwabista. Doskonale oczyszcza skórę i ujednolica jej koloryt. Zaraz po jej użyciu pory są ściągnięte. Stosowanie jej jest przyjemnym doznaniem. Ma piękny zapach i łatwo się ją spłukuje. Po jej użyciu skóra jest gładka i rozświetlona. Jest wydajna – wystarczy użyć niewielkiej ilości, ponieważ dobrze się pieni, więc tubka o pojemności 60 ml wystarczy na długo.

Maseczka do twarzy przeciw zmarszczkom Mizon Original Skin Energy Snail zainteresowała mnie przede wszystkim ze względu na prostą aplikację. W jednorazowym opakowaniu znajduje się płótno w kształcie twarzy z otworami na oczy i usta. Z jednej strony pokryte jest grubszą warstwą żelu zawierającego ekstrakt ze śluzu ślimaka o stężeniu 74%. Płótno należy nałożyć na twarz i pozostawić na 15-20 minut. Po jego zdjęciu należy wklepać w skórę pozostałości żelu. Maseczka ściąga pory, ujednolica kolor skóry i zmniejsza niedoskonałości. Muszę przyznac, że maseczka rzeczywiście ujednolica koloryt skóry, a jej aplikacja jest bardzo przyjemna, ale nie zauważyłam zmniejszenia niedoskonałości. W tym celu trzeba by było stosować ją regularnie, a ja użyłam jej tylko raz. W każdym razie wierzę, że jest równie skuteczna, jak pozostałe produkty Mizon.

Krem regenerujący Mizon Multi Function Formula zawiera aż 92% stężenie śluzu ślimaka! Dzięki temu bardzo szybko i intensywnie regeneruje skórę i usuwa niedoskonałości. Stosuję ten krem od dłuższego czasu i potwierdzam, że skóra jest bardziej gładka, rozjaśniona, ujednolicona, a pory mniej widoczne. Moje kolezanki również zauważyły, że powierzchnia skóry jest wygładzona, a drobne blizny po trądziku i niedoskonałości są mniej widoczne. Krem jest odpowiedni do każdego rodzaju skóry, a zwłaszcza do skóry problematycznej i pokrytej zmarszczkami. Warto uzupełnić jego działanie kremem pod oczy z tej samej serii.

Krem pod oczy Mizon Multi Function Formula w praktycznej tubce wygładza zmarszczki wokół oczu. Jest bardzo lekki, daje poczucie świeżości (ma działanie lekko chłodzące) i doskonale się wchłania. Można stosować go jednocześnie z kremem regenerującym, zapewniając swej skórze kompletną pielęgnację przeciwzmarszczkową.

Krem BB Mizon Multi Function Formula jest niezwykle lekki, doskonale stapia się ze skórą, ujednolica jej kolor i kryje drobne niedoskonałości. Mimo lekkiej konsystencji zapewnia dość dobre krycie, a skóra po jego użyciu jest rozświetlona. Dzięki zawartości ekstraktu ze śluzu ślimaka krem odżywia, regeneruje, odmładza i wzmacnia skórę. 

 

Komentarze

0 komentarzy

Skomentuj artykuł
Imię: Twój e-mail (nie będzie wyświetlony):
Komentarz:
Imię: Twój e-mail (nie będzie wyświetlony):
Komentarz:

Podobne artykuły

RECENZJA: Tworzone ręcznie kosmetyki naturalne Soaphoria

RECENZJA: Tworzone ręcznie kosmetyki naturalne Soaphoria

Słyszeliście już o kosmetykach Soaphoria? Jeśli nie, powinniście zwrócić na nie uwagę z kilku powodów. Po pierwsze – są całkowicie naturalne ...

Cały artykuł

List do Św. Mikołaja, cz. II, czyli prezenty polecane przez naszych pracowników działu zakupów

List do Św. Mikołaja, cz. II, czyli prezenty polecane przez naszych pracowników działu zakupów

Tym razem o propozycje prezentów na święta zapytałam koleżanki, które w Iperfumy już od kilku lat zajmują się zakupem luksusowych kosmetyków ...

Cały artykuł