118 Jak przedłużyć trwałość perfum? + KONKURS - wygraj perfumy niszowe

Kasia  |  8. 9. 2015  |  Dodaj komentarz

parfem konkurs

Jednym z najczęstszych pytań, które otrzymujemy, jest „jak długo perfumy będą się utrzymywały?”. Większość ludzi oczekuje, że trwałość perfumy jest wprost proporcjonalna do ich ceny, czyli im wyższa cena, tym większa trwałość. Takie oczekiwania są dość logiczne. Każdy z nas chciałby mieć perfumy, których zapach będzie nam towarzyszył cały dzień. Co jednak zrobić, kiedy nawet drogie czy bardziej skoncentrowane perfumy okazują się nietrwałe? Jaki jest tego powód? Czy istnieją jakieś sposoby, by przedłużyć trwałość perfum?

Każdy, kto doda do artykułu komentarz zawierający radę, jak przedłużyć trwałość perfum oraz poda swój e-mail, weźmie udział w konkursie, w którym nagrodą są perfumy niszowe Odori – Zafferano. Zwycięzcę konkursu wylosujemy w środę 30. września, a jego imię podamy w tym artykule.

Dlaczego niektóre perfumy są nietrwałe i jak to zmienić?

Najczęstszym powodem słabej trwałości perfum jest sucha skóra. Sebum produkowane przez naszą skórę działa jak naturalny utrwalacz perfum. Sucha skóra nie „trzyma” perfum. Mamy jednak kilka sposobów, by przedłużyć trwałosć perfum, również wśród osób z suchą skórą.

  1. Molekuły perfum uwalniają się z naszej skóry do powietrza i to zjawisko właśnie odbieramy jako zapach. Perfumy uwalniają się lepiej na ciepłej bazie. Dlatego dobrze jest aplikować perfumy na cieplejsze miejsca na ciele. Są nimi na przykład miejsca, w których mierzymy puls – wewnętrzna część nadgarstka, zagłębienie łokcia czy szyja (z boku, pod uszami).
  2. Kolejnym sposobem na przedłużenie trwałości perfum jest używanie kremu bezzapachowego właśnie na wspomniane punkty. Posłuży on jako utrwalacz. Gorąco polecamy sprawdzony Vaseline Original. Posmaruj nim wewnętrzną część nadgarstka i zaaplikuj perfumy. Wystarczy użyć naprawdę niewielkiej ilości, ponieważ wazelina jest bardzo tłusta.

Inne przyczyny słabej trwałości zapachu, to: przebywanie w pomieszczeniu z suchym powietrzem (np. klimatyzowane pomieszczenie), wykonywanie czynności, przy której intensywnie się pocimy, stres. Na te czynniki zazwyczaj nie mamy wpływu, ale i w tym przypadku podsuwamy parę rad.

  1. Aplikuj perfumy nie tylko na skórę, ale także na ubranie. To prawda, że zapach nie będzie wówczas reagował z naszą skórą, więc nie przekształci się w „nasz indywidualny” zapach. Jego trwałość będzie jednak większa. To dobry pomysł zwłaszcza w lecie, kiedy intensywnie się pocimy, a perfumy w takim środowisku mają tendencję do szybszego „ulatniania się”. Kolejnym pomysłem, który naprawdę działa, jest aplikacja perfum na włosy. Należy jednak uważać, ponieważ perfumy zawierają alkohol, który może je przesuszać i niszczyć. Dlatego polecamy stosowanie perfum na włosy w niewielkiej ilości.
  2. Jeśli powyższe rozwiązania nie zadziałają, ta rada na pewno pomoże. Po kilku godzinach po prostu użyj perfum ponownie. Nie musisz nosić ze sobą dużego flakonu. Bardzo praktyczny w tym względzie jest atomizer napełnialny Travalo, który występuje w kilku wariantach kolorystycznych.

travalo vaseline

Inne dobre pomysły na przedłużenie trwałości perfum:

  1. Nie przechowuj perfum w wilgotnym, ciepłym miejscu, a już na pewno nie na słońcu. Te trzy czynniki wpływają negatywnie na jakość perfum, w tym na ich trwałość. Jeśli więc przechowujesz swoje perfumy w łazience, przenieś je lepiej w ciemne, suche i chłodne miejsce, np. do szafki w pokoju.
  2. Częstym błędem popełnianym przy aplikacji perfum jest pocieranie o siebie nadgarstków i przykładanie ich do szyi. Ciepło spowodowane pocieraniem powoduje, że związki lotne zawarte w akordzie wysokim (nuty głowy) bardzo szybko się ulatniają, więc zapach przechodzi od razu do akordu średniego (serce). W ten sposób nie tylko pozbawiasz się wyjątkowego doznania zapachowego (nuty głowy są zwykle bardzo intensywne i świeże), ale także zmniejszasz trwałość swoich perfum.

Jeśli chcesz mieć naprawdę trwałe perfumy, musisz postawić na jakość. Dobrej jakości perfumy mają zwykle większe stężenie olejków zapachowych i zawierają najlepsze składniki. Z pewnością nie zawiedziesz się, jeśli wybierzesz jedne z perfum niszowych. Ich zapach jest nie tylko oryginalny (nie powielają one masowych trendów), ale także niezwykle trwały. Dobrymi przykładami perfum, które cenione są m.in. ze względu na trwałosć, są na przykład perfumy marki Amouage pochodzące z Omanu czy francuskie perfumy marek Montale i Serge Lutens. Koszt tych perfum rekompansuje dużo rzadsza aplikacja, dzięki czemu perfumy te będą służyć znacznie dłużej. A poza tym, kto by nie chciał pachnieć niepowtarzalnie i wyjątkowo...?

niche

Perfumy niszowe Odori Zafferano wygrywa Pan Adam K. , który dodał swój komentarz  9. 09. 2015 o 21:04:09. Gratulujemy serdecznie!

Komentarze

99 komentarzy

Komentarze do artykułu:
Pharme381  |  14. 10. 2015 6:27:08
Very nice site!
odpowiedz
Magdalenka  |  30. 9. 2015 20:27:34
Świetny artykuł, dzięki Wam zaczniemy wreszcie prawidłowo używać perfumy :)! Ja osobiście uwielbiam kwiatowe zapachy, mam więc w czym wybierać - mgiełki jaśminowe (w sam raz na lato - odświeżają jak nic innego), perfumy i balsamy o nienachalnej lekkiej woni. Pryskam nimi również włosy i ubrania - dzięki temu przez cały dzień czuje przyjemny zapach. Buteleczki przechowuje w ciemnym suchym miejscu a ich resztki wstawiam do szafy - wykorzystuję je więc na 100%. darthirii@o2.pl
odpowiedz
MichałO  |  30. 9. 2015 20:10:48
Miejsce, na które mam zamiar nałożyć zapach perfum smaruję najpierw bezzapachowym, frakcjonowanym olejem kokosowym. Zapach perfum trwa dzięki temu dużo dłużej.
odpowiedz
Marta  |  30. 9. 2015 13:16:42
dobiezka@o2.pl Moim ulubionym sposobem jest dodanie kilku kropel perfum do wody w żelazku ;) Ubrania przesiąkają tą cudowną nutą i utrzymują się przez długi, długi czas ;)
odpowiedz
Agnieszka  |  30. 9. 2015 10:02:27
Ja swoje perfumy trzymam w lodówce, dzięki temu mają intensywniejszy zapach niż jak bym przechowywała je na półce w szafce jak dawniej. Mail: zula1985@o2.pl
odpowiedz
Joanna P.  |  29. 9. 2015 12:11:40
Polecam kupować perfumy tylko ze źródeł, z których mamy pewność w jaki sposób były one przechowywane, bo jeśli już na sklepowej półce były przegrzane czy miały kontakt z wilgocią, to nasze nawet idealne warunki nie przywrócą im dawnej świetności! asia19-9[at]o2[dot]pl
odpowiedz
Ewa, mail: ewalesiu1@op.pl  |  28. 9. 2015 23:11:50
Kropelką perfum skrapiam chusteczki które wkładam do szafy z ubraniami, z perfumami kupuję zawsze balsam o identycznym zapachu. Teraz wystarczy już tylko: w skórę wsmarować balsam, skropić perfumami skórę za uszami i włożyć leciutko pachnące ubranie. Efekt gwarantowany!!!
odpowiedz
karolina27  |  28. 9. 2015 20:01:02
Trwałość perfum nie polega na wylewaniu na siebie całego flakonu. Ja psikam 2-3 razy perfumy przed sobą i wchodzę w tą "mgiełkę", przez co zapach rozchodzi się dosyć równomiernie na całym moim ciele i włosach. Puste flakony przetrzymuję bez nakrętek np. w szafie. Mój e-mail: karolina2701@poczta.fm
odpowiedz
Joasia De  |  28. 9. 2015 15:58:09
Podobno, jeśli czujemy ciągle zapach swoich perfum to znaczy,że jesteśmy uczuleni na jakichś ich składnik i nie powinniśmy ich używać. Inna sprawa jeśli chcemy je czuć ;). Ulubionymi perfumami pryskam się tuż przed wyjściem i psikam się nimi w dobrze ucieplone miejsca: nadgarstki, w doły łokciowe, pod uchem i ...pod kolanami. Dzięki temu przy każdym ruchu delikatny zapach unosi się do góry. Psikam też włosy - pod spodem. W torebce noszę patyczek nasączony moimi perfumami i miniaturkę perfum, żeby za kilka godzin odświeżyć zapach. Aby perfumy dłużej się utrzymywały używam również balsamu z tej samej linii zapachowej. I to w sumie chyba tyle ;). mail: joanna.olxx@wp.pl
odpowiedz
Oliwia  |  28. 9. 2015 15:07:00
Mnie babcia uczyła, żeby ładnie pachnieć przez cały dzień to zaraz po umyciu włosów, na lekko wilgotne nanieść trochę perfum - i faktycznie działało. Babcia miała również zwyczaj nasączać najpierw w oliwce wacik, potem jak już wysechł spryskiwała go perfumami i chowała do biustonosza - ja nie praktykowałam, ale babcia zawsze pięknie pachniała, więc jej metody były skuteczne :) Mój e-mail : olirus06@gmail.com
odpowiedz
stefania  |  25. 9. 2015 16:58:30
Każda kobieta ma swoje sposoby ,które się powtarzają ponieważ są to sprawy przekazywane pokoleniowo.Tak robily nasze matki ,babki i naprawdę się sprawdzają.Mysle że już niczego wiecej nie wymyslimy.Te same sposoby -na nadgarstki , zgiecia łokciowe, za uszami oczywiście skóra idealnie czysta .Aplikować w miejsca wypróbowane -u kazdego może być inne.stefania.staszewska@wp.pl
odpowiedz
Iwa  |  22. 9. 2015 17:56:21
Jak przedłużyć zapach perfum? Wszystkie w/w porady są suuuper ale ja wychodzę z założenia, że aby przedłużyć zapach perfum trzeba nade wszystko kochać siebie i ubierać się w zapach. Zawsze mieć w torebce mniejszą wersję flakoniku perfum, jakie używamy rano. A tak poza tym, to perfumy są bardzo trwałe i mocno skoncentrowane. Wody toaletowe wymagają odświeżenia, po kilku godzinach. Zasadą jest też to, żeby używać dobrych, markowych, oryginalnych zapachów, kupionych w sprawdzonym miejscu - np. iperfumy. Poza tym zapach ma być dla nas nie wyczuwalny a mają go czuć wszyscy wokół. Delikatne zrobienie mgiełki z dobrych perfum wokół siebie i pozostawienie tego pyłu na ubraniach zapewni nam tak dobre samopoczucie, jak i otoczkę z zapachu. Wiele moich ubrań już po upraniu nadal pięknie pachnie, bo przenika zapachem używanych przeze mnie perfum. Kochajmy zapachy i kupujmy je jak najczęściej. Zmieniajmy je wraz z porą roku. Miejmy na toaletce zapachy tak na dzień, jak i te na wieczorną imprezę. Tak jak zapachy kochają nas, tak i my czując się szczęśliwi kochajmy swoje ulubione wody, perfumy...Tak cudne jest przecież pachnące życie!!!! Pozdrawiam wszystkich, którzy kochają perfumy, cudne zapachy oraz tych którzy jeszcze o tej miłości nie wiedzą!!! Mail:1980an@wp.pl
odpowiedz
maliwa  |  18. 9. 2015 23:03:39
Latem warto również lekko skropić brzeg zwiewnej sukienki, czy spódnicy. Pozostaje po nas wówczas przyjemny "powiew" odrobiny luksusu. Mail: lidia.zaborowska@wp.pl
odpowiedz
Aga ;-)  |  18. 9. 2015 19:28:04
Jak każda z Was także kocham piękne zapachy, dlatego cenie sobie wyrazistość zapachu, jego intensywność i trwałość. By czuć jego trwałość przez cały dzień, MOIM małym sekretem jest nałożenie cienkiej warstwy waleliny na miejsca gdzie aplikuje perfumy.Wazelina doskonale utrzymuje zapach przez wiele wiele godzin.Jest on tak sam wyrazisty jak bezpośrednio po porannym spryskaniu . Polecam wszystkim naprawde działa i nie zawodzi.Pozdrawiam ..adres e- mail : agness02.kd@onet.pl
odpowiedz
Anetta  |  18. 9. 2015 10:50:34
Kocham perfumy miłością prawdziwą i nie wyobrażam sobie bez nich ani jednego dnia :) Trwałość faktycznie jest istotnym elementem ubierania się w zapach... Wiele perfum podlega reformulacji czyli następuje zmiany receptury (formuły) zapachu, musimy o tym pamiętać, by się nie rozczarować! Żadne sposoby utrwalania nie pomogą jeśli nasz ulubiony zapach, używany latami, nagle zostaje zmieniony przez producenta. Powody zmiany składników bywają różne, od względów ekonomicznych (rzadkie, niebotycznie drogie lub niedostępne składniki są zastępowane ich tańszymi odpowiednikami) po względy zdrowotne, bo gdy okaże się, że jakiś składnik może uczulać, producenci szukają takiego, który będzie bezpieczniejszy, itd. Oczywiście sprawa naszego ph (u kobiet nawet faza cyklu miesiączkowego ma znaczenie), dieta i czynniki takie jak stres potrafią zmienić zapach, lub mieć wpływ na trwałość. Wszystkich czynników chyba nie da się wymienić, bo zapewne jeszcze nie wszystkie odkryte zostały ;) Moja rada na przedłużenie? Oczywiście biorąc pod uwagę powyższe, ja staram się zaaplikować perfumy tak, by nie spływały po skórze, ale żeby maleńkie kropelki delikatnie na niej osiadły :) Moja skóra zmieniła się, kiedyś była tłusta, teraz mam suchą, ale wazeliny (choć to dobry pomysł, naprawdę działa!) nie lubię, wolę balsam nawilżający z linii zapachowej, jeśli takową ma producent naszych ulubionych perfum. Z braku takiegoż wybieram o jak najdelikatniejszym zapachu (a najlepiej bezzapachowy) by nie zagłuszał zapachu perfum. Po kilku godzinach od pierwszej aplikacji ulubionego zapachu, zawsze poprawiam, zauważyłam na sobie, że warstwowe perfumowanie wspaniale rozwija nuty zapachowe :) losbursztynos@gmail.com
odpowiedz
Alina  |  17. 9. 2015 2:03:21
Na to aby zapach nam towarzyszył jak najdłużej wszystkie sposoby zostały już opisane. I zgadzam się z nimi też je stosuję - no może poza radą aby w biustonosz włożyć nasączone perfumami płatki - ale to może być dobry sposób trzeba spróbować :) Mam do dodania do porad jeszcze to, że perfumy na włosy jak najbardziej, ale perfumujemy nie przy skórze tylko jak najdalej od skóry i tak krótkowłose Panie nie bardzo mogą to zrobić a te Panie, które mają półdługie i długie włosy powinny spryskać zapachem włosy tam gdzie luźno zwisają, spryskać od wewnątrz! Przy okolicy szyi. Przy poruszaniu głową zapach leciutko się unosi. majchrzak100@wp.pl
odpowiedz
Angelika  |  15. 9. 2015 14:31:28
-Perfumować miejsca pulsujące (np. za uszami, nadgarstki, zgięcia łokci czy kolan) -Nawilżać skórę -Nałożyć na miejsce, które zamierzamy spryskać wazelinę -Kiedy wybieramy się na jakąś imprezę można do kopertówki schować zamoczone w ulubionym zapachu patyczki higieniczne, które świetnie chłoną zapach i kiedy tylko będziemy chcieli można ich użyć, aby zapach był wciąż intensywny @: angelina009@o2.pl
odpowiedz
Aga  |  15. 9. 2015 10:16:21
Duże znaczenie ma także to, jaką mamy skórę. Jeśli suchą, powinnaś dobierać zapachy bardziej intensywne i mocniej się nimi skrapiać, gdyż w tym przypadku szybciej wietrzeją (zapach dłużej utrzymuje się na tłustej skórze). Inny pomysł to posmarowanie skóry balsamem, wazeliną. Nie należy nanosić perfum od razu po kąpieli. Aby zapach utrzymywał się jak najdłużej, trzeba chwilę odczekać. Bardzo istotne są też same składniki – zapachy ciężkie, korzenne, drzewne i zmysłowe pozostają dłużej niż lekkie. Najtrwalsze jest piżmo, dodaje perfumom ciepła, głębi, utrwala woń innych substancji. Warto więc sprawdzać, czy znajduje się w składzie kupowanych kosmetyków. ( + olejek z płatków róży) Najlepiej skraplać perfumami te miejsca na ciele, gdzie wyczuwa się pulsowanie krwi (szyja, zgięcia dłoni), tam najlepiej rozwija się zapach. Dobrym sposobem na utrwalenie perfum jest spryskanie nimi ubrania i włosów. Rozpylenie przed sobą mgiełki i przez nią przejść. Gdy kupuje perfumy, dobieram także balsam czy mgiełkę do ciała z tej samej linii kosmetycznej, wówczas zapach będzie trwalszy- dłużej utrzymywał się na ciele. Pozdrawiam mail : agador0op.pl
odpowiedz
Kasia  |  14. 9. 2015 23:15:16
Aby zapach zawsze trwał, przydałby się niezły czar. Jednak magia jest passe', lepiej zastanowić się. Aby zapach urzekł co dia, przyda się trików rapsodia. Najpierw balsam sprezentować i nim skórę nasmarować. Ważne też gdzie go nałożyć, co by doznania namnożyć. Trwałość, jakość, perfum czar, jest to bowiem piękny dar. Najpierw spryskać oba uszka, radość spłynie do serduszka. Potem plecki, czubek noska i odejdzie wszelka troska. Jeszcze spryskać obie łapki, mocno włosy i do czapki. A gdy włosy rozpuścimy, wnet się piżmem zachwycimy. Woń wanilii, piękno róży, każdy się wnet w nich zaduży. To mój sposób Drogie Panie na perfum mych ciągłe wąchanie. Upiększmy razem świat cały, byśmy pięknie w nim pachniały. email: k.m.lisowska@gazeta.pl
odpowiedz
Katarzyna  |  14. 9. 2015 22:44:27
Dla mnie najlepszym sprawdzonym sposobem utrwalenia zapachu i sprawienia żeby perfumy utrzymywały się dłużej na skórze jest posmarowanie jej wcześniej balsamem (najlepiej z tej samej linii zapachowej). Poza tym najlepiej psikać się tam gdzie skóra jest cieńsza i delikatniejsza: nadgarstki, łokcie, załamanie kolan, kark, za uszami. Innym miejscem, gdzie przynajmniej u mnie zapach pozostaje na cały dzień i jest bardzo intensywny, jest zagłębienie między biustem. Zauważyłam też że najdłużej zapach utrzymuje się na szaliku lub chustce. Bardzo dobrym sposobem na to aby zawsze pięknie pachnieć jest spryskanie perfumami włosów i lekkie ich upięcie. W momencie gdy je rozpuścimy i trochę się nimi pobawimy, wszyscy wokół będa bez wątpienia czuć nasze perfumy ;) Ta metoda zawsze działa :) email: vanessa14@gazeta.pl
odpowiedz
Ewka-marchewka  |  14. 9. 2015 22:21:56
Dla przedłużenia trwałości perfum ja stosuję olejek arganowy(bezzapachowy) na przegubach,w zgięciach lokci i za uszami , nanoszę niewielkie ilości olejku, a następnie perfumuję. Mam jeszcze taką zasadę , (ale tylko w zimie) że perfumuję również włosy po umyciu. Mail:marvelzd@gmail.com
odpowiedz
Natalia  |  14. 9. 2015 19:37:27
Tak jak wspomnieliście w swoim artykule- wazelina. Wystarczy nałożyć ją w miejsca, które perfumujemy, a następnie spryskać je zapachem i to faktycznie działa! Dobrze nawilżona skóra- zapach o niebo lepiej i dłużej utrzymuje się na skórze nawilżonej (w porównaniu do suchej). Z tego powodu przed nałożeniem perfum powinniśmy nałożyć na nasze ciało (przede wszystkim tam, gdzie nakładamy perfumy) bezzapachowy balsam lub krem. Używanie produktów z linii uzupełniającej- to również sprawdzony sposób na to, by przedłużyć trwałość perfum na skórze. Mam tu na myśli perfumowane mydła i żele pod prysznic oraz balsamy i kremy. Jeśli zatem podoba nam się jakiś zapach, starajmy się dokupić do niego produkty pielęgnacyjne z tej samej linii. Odpowiedni sposób aplikacji- najbardziej odpowiednimi miejscami do aplikacji perfum są: zgięcia łokci, zewnętrzne strony nadgarstków, klatka piersiowa, ale to pewnie wszyscy wiedzą ;) mail: nk280486@o2.pl
odpowiedz
Dajana  |  14. 9. 2015 16:46:15
Spsikać włosy perfumem. mail: dajan87@gmail.com
odpowiedz
ELŻBIETA  |  14. 9. 2015 14:21:09
ZGODZE SIĘ Z POPRZEDNICZKĄ . ABY PRZEDŁUŻYĆ TRWAŁOŚĆ PERFUM TRZEBA UŻYĆ OLEJKU W MIEJSCA GDZIE UŻYWAMY PERFUM;W ZGIĘCIACH ŁOKCI.ZA USZAMI, POD KOLANAMI, NA NADGARSTKACH. GWARANTUJE 100%
odpowiedz
ELŻBIETA  |  14. 9. 2015 14:21:08
ZGODZE SIĘ Z POPRZEDNICZKĄ . ABY PRZEDŁUŻYĆ TRWAŁOŚĆ PERFUM TRZEBA UŻYĆ OLEJKU W MIEJSCA GDZIE UŻYWAMY PERFUM;W ZGIĘCIACH ŁOKCI.ZA USZAMI, POD KOLANAMI, NA NADGARSTKACH. GWARANTUJE 100%
odpowiedz
Danka  |  14. 9. 2015 12:38:01
ciąg dalszy :) gwarantuję 100% zadowolenia mail:aiwilo4@wp.pl
odpowiedz
Danka  |  14. 9. 2015 12:35:12
By zapach rozchodził się dłużej i mógł cieszyć swoją przyjemną estetyką należy używać perfum w następujących miejscach : Wszędzie tam, gdzie skórę przykrywa ubranie (np. ramiona, brzuch), gdyż temperatura jest tu niższa, więc i szybkość odparowywania olejków jest spowolniona. Na włosach bo szybko wchłaniają perfumy oraz uwalniają bardzo wolno jego zapach, jeśli dodatkowo są lekko wilgotne w chwili aplikacji to zapach staje się intensywniejszy, Na ubraniu zapach zostaje nawet kilka dni, dlatego warto aromatyzować drobne elementy garderoby , ubrania jednak nie wydobywają wszystkich nut zapachowych, więc dobrze jest traktować tę metodę jako dodatkową. Na nawilżoną i natłuszczoną skórę - także od stanu twojej cery zależy jak dobrze i jak długo zapach perfum się na niej utrzyma, sucha skóra szybko pochłania olejki więc jest najmniej efektywna, dobrze jest więc używać w takim wypadku zarówno wody toaletowej, jak i balsamu do ciała
odpowiedz
Kamila  |  13. 9. 2015 19:45:12
Moje sposoby na wydłużenie trwałości perfum to zadbanie o to, aby skóra była nawilżona, a nie sucha, a więc po kąpieli najpierw balsam do ciała, a dopiero potem perfumy. Kilka razy "psik!" na skórę i kilka razy na ubranie - bo tu i tu utrzymają się przez inny odcinek czasu. Do tego psik na włosy (przeczesanie włosów ręką sprawi, że piękny zapach perfum rozniesie się wokół). A do tego polecam zawsze mieć flakonik perfum w torebce - w razie, gdyby powyższe sposoby również zawiodły :D
odpowiedz
Kamila  |  13. 9. 2015 19:46:12
mój mail - ciosek.kamila@gmail.com
odpowiedz
Basia Krokiets  |  13. 9. 2015 8:58:31
Piękny zapach to część naszej kobiecości :) To nim czarujemy i uwodzimy, dlatego tak ważne jest, aby zapach towarzyszył nam jak najdłużej. Moim sposobem jest stosowanie kosmetyków w jednej linii zapachowej, czyli takie swoiste wzmocnienie doznania zapachowego. Dbam, by moja skóra była dobrze nawilżona, wtedy zapach utrzymuje się dłużej. I przede wszystkim rozprowadzam perfumy tam, gdzie zapach utrzymuje się najdłużej, czyli na szyi, na nadgarstkach, oraz na włosach. Przechowywanie perfum tez jest ważne – należy zwrócić uwagę, by nie stały one na nasłonecznionym miejscu. Zachowując te wszystkie zasady mam pewność, że mój ulubiony zapach utrzyma się długo i będzie czarować swoim pięknem. krokiets@wp.pl
odpowiedz
Oliwia  |  12. 9. 2015 21:46:20
Raz elegantka z miejscowości Kokota, Perfum chciała wydłużyć żywota. Flakon więc od słońca chowała, Perfum na natłuszczoną skórę aplikowała. A i psik psik włosom nie żałowała. I dopieła swego, no nie dziwota! Olivii@tlen.pl
odpowiedz
Marta  |  12. 9. 2015 20:59:01
Gdy spryskuję się rano ulubionymi perfumami, chcę, by mgiełka wspaniałego zapachu otaczała mnie do wieczora. Mój sposób na trwałość to zadbana, dobrze nawilżona skóra. Tylko na nawilżonej skórze perfumy będą utrzymywały się długo. Piję dużo wody i stosuję balsamy - to działa! Mój mail to pysiumisiu1@gmail.com
odpowiedz
Marta Z.  |  12. 9. 2015 20:18:23
Mój sposób to stosowanie kosmetyków z tej samej linii z apachowej. Dezodorant w atomizerze, dezodorant w sprayu, mgiełka do ciała, balsam, żel pod prysznic itd. To wszystko może sprawić, że zapach będzie wyczuwalny. Warto postawić na zakup całej serii jeśli jest taka możliwość. Większe zakupy to większe koszty, ale warto poświęcić czas i wydać więcej. To zagwarantuje przyjemność z noszenia naszego ukochanego zapachu. 324marta342@wp.pl
odpowiedz
bei  |  12. 9. 2015 17:58:58
Dobre miejsce to szyja, kark i trochę na włosy
odpowiedz
beti  |  12. 9. 2015 18:00:39
zapomniałam podać :) monbea@onet.eu
odpowiedz
nikolsosna  |  12. 9. 2015 12:50:09
mój sposób by długo pachnieć , coż może to nic odkrywczego , ale działa. aplikuję perfumy na dekolt prawie między piersiami, oraz z tyłu za uszami ale nie przy szyi tylko wysoko już na linię włosów, i koniecznie chociaż jeden pstryk na ubranie , bo naprawdę działa. pozdrawiam. nikolsosna@o2.pl
odpowiedz
Natalia  |  11. 9. 2015 18:49:15
Ja wybieram zapachy z większym stężeniem olejków zapachowych, staram się pryskać kilka razy w jednym miejscu i "wejść " w tzw. mgiełkę . Dobrym sposobem jest też perfumowanie miejsc,w których znajdują się tętnice (pod kolanami,w zgięciach rąk,na nadgarstkach ). Warto też używać bezzapachowych żeli pod prysznic i balsamów do ciała chyba,że z tej linii co perfum. Mail : natalaymm@gmail.com
odpowiedz
karo.  |  11. 9. 2015 18:22:35
Świetny artykuł nie wiedziałam wielu rzeczy w nim zawartych ;) moim sposobem na przedłużenie jakości perfum jest ich przechowywanie, w ciemnym miejscu (najlepiej sprawdzi się opakowanie) i oczywiście zakupy w sprawdzonych miejscach. Kiedy chcemy pachnieć jak najdłużej wtedy polecam wody perfumowane , pachną dłużej niż toaletowe i natłuszczanie skóry w miejscach, gdzie psikamy. Jeśli ktoś jest przywiązany do jednego zapachu może zostawić otwarty flakon w szafie, wtedy zapach przejdzie na ubrania. mail: karolsi2@o2.pl Pozdrawiam serdecznie :)
odpowiedz
Monika70  |  11. 9. 2015 17:16:54
Perfumy odzwierciedlają naszą osoboość. Należy wybierać perfumy według charakteru człowieka np dusza romantyczna powinna wybierać perrfumy z domieszką ekstraktów słodkopachnących kwiatów. Osoby uprawiające sporty różńego rodzaju powinni używać świeżo pachnących perfum z domieszką np. zielonej trawy, cytryny itd. Moim sposobem na wytrwałość perfum jest przede wszystkim trzymanie ich w chłodnym zacienionym miejscu , gdyż ciepłym i nasłonecznionym miejscy perfumy tracą woń zapachową. Moim sposobem na perfumowanie mojego ciała tam gdzie krew najbardziej pulsuje: czyli na szyi gdzie odczuwalny jest puls , na nadgarstkach orz wzagłebieniu stawu łokciowego, spryskują mgiełgą włosy gdyż na nich najdłużej się utrzymuje zapach. Aby przedłużyć zapach można również uzyć całego zestawu żelu , balsamuoraz perfum o tym samym zapachu.
odpowiedz
Ewa  |  11. 9. 2015 15:36:45
Ja mam taki sposób: nasączam perfumamy dwa małe waciki i wkładam je do... biustonosza! Baaardzo długo się trzyma zapach:) ezn61@yahoo.com
odpowiedz
Ewa  |  23. 9. 2015 12:20:28
"perfumami" (nie perfumamy) oczywiście :) ezn61@yahoo.com
odpowiedz
Monika  |  11. 9. 2015 15:35:26
Perfumy są dla mnie ozdobą, piękną biżuterią. Stanowią o mojej indywidualności, przekazują emocje i wiadomość o mojej osobowości napotkanym osobom. Powinny być ze mną przez cały dzień, od wschodu słońca aż do momentu kiedy kładę się spać. Dla perfum to nie lada wyzwanie, bo wymagam, aby były trwałe przez wiele godzin. Mam jednak kilka sposobów, które nie tylko skutecznie przedłużają zapach, ale pozwalają nutą na rozwijanie się, wydobywanie głębi. Przede wszystkim nakładam perfumy na skórę na 30-40 minut przed wyjściem z domu oczywiście bezpośrednio na skórę, jeszcze przed ubraniem się. Dzięki temu perfumy zaczynają pracować, łączą się ze skórą, rozwijają się kolejne nuty zapachowe. Zanim wyjdę z domu perfumy pięknie rozkwitają i zostają najtrwalsze nuty, które są obecne przez cały dzień. (Nakładanie perfum na skórę tuż przed wyjściem skraca ich żywotność nawet do 3 razy). Przed nałożeniem perfum unikam mocnych wgryzających się zapachów dobiegających z kuchni np. smażenie, zapach niektórych gotowanych warzyw (kapusta, kalafior, brukselka) lub z łazienki - chemia domowa, perfumowane kosmetyki z innej linii zapachowej. Zapachy nie powinny się mieszać, nie wpływa to korzystnie na nuty zapachowe drogocennych perfum. Spryskuję skórę zawsze w miejscach, gdzie silniej przepływa krew. Jest wiele takich miejsc na skórze, ale moimi absolutnymi hitami są osłonięte miejsca takie jak skóra między piersiami, zagłębienia przy kości biodrowej, skóra na karku, miejsca za uszami. W tych miejscach nakładam perfumy na "zagruntowaną" skórę. Na początku smaruję wybrany obszar bezzapachowym tłustym kremem, przypudrowuję go i na taką bazę nakładam perfumy. Przedłużenie trwałości perfum jest gwarantowane. Czasem także spryskuję świeżo umyte włosy, zapach na nich utrzymuje się naprawdę długo. Jeśli boimy się wysuszenia włosów przez alkohol zawarty w perfumach, można spryskać zapachem szczotkę z naturalnego włosia i przeczesać nią włosy. Aby przedłużyć trwałość perfum musimy również zwrócić uwagę na sposób ich przechowywania. Przede wszystkim nie trzymamy flakonów w nasłonecznionych i wilgotnych miejscach. Nie przelewamy perfum z oryginalnych buteleczek do zastępczych niezbyt szczelnych pojemników. Niestety takie postępowanie działa na niekorzyść perfum i zamiast pięknych nut zapachowych będziemy miały zwietrzałą wodę perfumowaną o niskiej trwałości. wielki.kufer@gmail.com
odpowiedz
Paulina  |  11. 9. 2015 14:40:57
Niezastąpionym sposobem jest posmarowanie miejsca,ktore chcemy psiknąć perfumem bezzapachową wazeliną. Polecam ;D paulinka0504@wp.pl
odpowiedz
Ann  |  11. 9. 2015 10:51:12
Mój sposób na przedłużenie zapachu perfum .... kupuję żel pod prysznic i balsam do ciała o takim samym zapachu co perfumy i zdecydowanie działa :) polecam Mail: Agata1480@wp.pl
odpowiedz
Żaneta  |  11. 9. 2015 10:46:41
Na przedłużenie zapachu mam kilka sprawdzonych patentów: -Jeśli nanosimy perfumy na ciało to powinno być dobrze nawilżone. Sucha skóra szybko oddaje zapachy. Najlepsze miejsca do aplikacji perfum to te ciepłe, w których pulsuje krew. To sprawia, że zapach lepiej i dłużej się uwalnia. -Włosy świetnie zatrzymują zapachy- te brzydkie jak np. dym papierosowy oraz ładne z ulubionych perfum. Warto więc je delikatnie spryskać. -Balsamy perfumowane z tej samej linii co perfumy, stosowane wspólnie podbijają zapach, pozwalają cieszyć się nim dłużej. - Naturalne tkaniny wchłaniają zapach i długo go utrzymują. Syntetyczne- przeciwnie, więc nie warto wylewać na nie drogich płynów. cytruska87@gmail.com
odpowiedz
Karolina  |  11. 9. 2015 10:21:07
Dla przedłużenia odczuwania zapachu perfum oprócz spryskania kluczowych miejsc na ciele, tzn. tam, gdzie krew krąży zaraz pod skórą (za uszami, na nadgarstkach oraz zewnętrznej części dłoni, w zgięciach łokci, kark, w lecie również aplikuję w zgięciach kolan oraz po wewnętrznej stronie śródstopia), spryskuję także włosy oraz ubranie (szal, apaszka, ciemny sweter). Dobrym sposobem jest również utworzenie mgiełki w powietrzu i "wejście w nią" zapach wtedy "otula" cała nasza sylwetkę i uwalnia stopniowo swoje nuty zapachowe. lulu89@wp.pl
odpowiedz
Monika  |  11. 9. 2015 10:15:55
Ja używam jednych perfum zatem mam ich dwa flakony. Jeden z nich mam w szafie i co jakiś czas spryskuje nimi ubrania ale też w czasie prasowania ubrań gdy pracuje trochę wilgotne rzeczy spryskuje je ulubionymi perfumami. Efekt gwarantowany. Mój ulubiony zapach jest zawsze ze mną i zawsze intensywnie mail: mstolzman@onet.eu
odpowiedz
Monika  |  11. 9. 2015 9:58:50
Dobrym i sprawdzonym sposobem przeze mnie jest psiknięcie perfum na umyte włosy , zapach wtedy przepięknie się roznosi :-) psiknięcie perfum za uchem również wspomaga intensywność zapachu jak i posmarowanie oliwką miejsca , które psikamy . Pozdrawiam serdecznie Monika mmonia7575@gmail.com
odpowiedz
Warmianka  |  11. 9. 2015 9:33:17
Perfumy stosowane powinny być na czystą, świeżą i suchą skórę. Przed nałożeniem perfum nie powinno używać się mocno pachnących żeli, mydeł gdyż mogą zamaskować zapach perfum. Nie mieszamy kilku zapachów perfum jednocześnie. Ale trzeba pamiętać , że myć się , myć a dopiero stosujemy perfumki ;) Mail: warmianka2006@wp.pl
odpowiedz
Anna  |  11. 9. 2015 8:37:30
Na czystą, natłuszczoną odrobinką wazeliny skórę - w dekolt, za uszami, na przeguby rąk, w zgięcia łokciowe i oczywiście psik na włosy i ubranie. Zapach dobrych, niszowych perfum po takim używaniu utrzymuje się nawet na wypranych ubraniach w szafie. ansza3@wp.pl
odpowiedz
Anna  |  11. 9. 2015 8:36:02
Na czystą, natłuszczoną odrobinką wazeliny skórę - w dekolt, za uszami, na przeguby rąk, w zgięcia łokciowe i oczywiście psik na włosy i ubranie. Zapach dobrych, niszowych perfum po takim używaniu utrzymuje się nawet na wypranych ubraniach w szafie.
odpowiedz
Magdalena  |  11. 9. 2015 8:19:25
Zdecydowanie najlepiej na czystą skórę i za uszami odrobinę wazeliny posmarować, u kobiet nieocenione są skropione włosy perfumami.
odpowiedz
Monika G.  |  10. 9. 2015 22:58:19
Podobnie jak poprzedniczki jestem zdania aby zmieniać perfumy stosunkowo często. Kiedy czuję zapach, który wybrałam i na sobie noszę wprawia mnie to w niesamowity nastrój, czuje sie atrakcyjna i kocham ten mój " ogon " :) Aby zyskać na czasie aplikuję perfumy na lini przedramion ( wraz z zagięciem łokcia), szyi i mam jeszcze jeden sekret aby moj zapach był ze mną zawsze, perfumuję ( dość obficie ) maskotkę przy kluczach, szal, rękawiczki czy skórzaną bransoletkę :) ponieważ stawiam na perfumy ich trwałość jest większa niz w przypadku wody toaletwej wiec nie muszę robić tego codziennie :) mail: monika_godula@wp.pl
odpowiedz
Grzegorz  |  10. 9. 2015 22:29:27
Jest tylko jeden niezawodny sposób która zawsze działa dla wszystkich osób :) Aplikujemy przed wyjściem, następnie flakonik bierzemy ze sobą i ponownie psik psik za 4 godziny i za następne 4 godziny w zależności ile poza domem czy to w dzień czy wieczorem. Żeby nasza osoba pachniała a płci przeciwnej niejedna noga się uginała ;) e-mail: rakomax@interia.pl
odpowiedz
Joanna  |  10. 9. 2015 21:59:19
Aby przedłużyć trwałość ulubionego zapachu, nawilżam miejsca na ciele, gdzie wyczuwalny jest puls i następnie tam aplikuję perfumy. Proste i skuteczne. :) jnnstt@gmail.com
odpowiedz
Basia  |  10. 9. 2015 21:57:29
Zawsze po umyciu i wysuszeniu włosów unoszę kosmyk na środku głowy, aplikuję jeden "psik" na skórę głowy (perfum jest na skórze głowy i we włosach), drugi "psik" za uchem. Następnego dnia rano jeden "psik"zupełnie wystarcza. Bardzo często słyszę "jak ślicznie pachniesz". Ostatnio zaczęłam zmieniać perfumy, bo wtedy pachnę nie tylko dla innych, ale i dla siebie... bo jednak używając ciągle tych samych perfum, to przestaje się ten zapach czuć :) wasilekbar@gmail.com
odpowiedz
anabi  |  10. 9. 2015 21:54:27
Przechowuję perfumy w ciemnym chłodnym miejscu - te co są w kolejce :-) mieszkają w podziemnym garażu. Po umyciu intensywnie perfumuję mokre włosy, gdy schną zapach jest bardziej wyczuwalny i dłużej się trzyma na włosach. Ponadto, już nie dla trwałości a dla przyjemności trochę psikam na poduszkę. Miło się zasypia gdy wokół pachnie. szanuar@o2.pl
odpowiedz
Grażyna  |  10. 9. 2015 21:41:58
Jeśli perfumy są dobre to zapach utrzymuje się aż do kąpieli ,a na ubraniu pachną do jego wyprania ...dla tego uważam że, albo jest coś dobre i w tedy trwałe albo po prostu kicz ...,i żaden sposób nie ma wpływu na ich trwałość... MAIL: grazia108@wp.pl
odpowiedz
Olga  |  10. 9. 2015 20:45:10
no coz, nic nowego nie odkrylam, bo robie to od wielu lat. chce tylko dodac, ze kiedy piore bielizne(a piore ja recznie), to dodaje troche ulubionych perfum, satysfakcja gwarantowana.polecam mail: olgapltn020@gmail.com
odpowiedz
Ewa  |  10. 9. 2015 20:01:23
Perfumy aplikuję na dobrze nawilżoną skórę. I o nawilżenie dbam nie tylko bezpośrednio przed aplikacją, ale zapobiegam wysuszeniu przez regularne używanie balsamu do ciała i picie odpowiedzniej ilości wody. Od niedawna testuję smarowanie miejsc do aplikacji perfum olejem ze słodkich migdałów, jojoby lub skwalanu. Chyba coś w tym jest, ale nie należy przesadzać - wystarczy kropla, w przeciwnym razie perfumy spłyną wraz z olejem. Moje włosy bardzo dobrze rozprowadzają zapach perfum. Lubię psiknąć na karku i skroniach. No i jeszcze jedno! Jak popalam papierosy, to nie czuję perfum! Albo perfumy albo papierosy.
odpowiedz
Gabi  |  10. 9. 2015 19:48:43
Podstawą do lepszego utrzymania się zapachu perfum jest odp. nawilżona skóra-najlepiej użyć serii kosmetyków z tej samej linii zapachowej lub inne bezzapachowe balsamy do ciała.Następnie spryskanie w miejscach gdzie intensywnie pulsuje krew (szyja-za uszami, łokcie od wew.strony, zgięcia kolan, kark u nasady włosów,między piersiami,)nie polecam perfumowania włosów, ponieważ zawierają alkohol i mogą wysuszać włosy, ale niektóre firmy oferują w swojej ofercie specjalne perfumy do włosów. Ponadto można jeszcze zastosować metodę perfumowania na tzw." wchodzenie w mgiełkę" dla osób które mają wrażliwą skórę. Z kolei nie polecam perfumowania ubrań bo mogą zostać plamy i w połączeniu np.z użytymi płynami do płukania tkanin efekt zapachowy może być zupełnie odwrotny. Zapach potrzebuje czasu na uwolnienie się wszystkich nut zapachowych-nuta głowy to to co czujemy zaraz po spryskaniu się i trwa kilka minut następnie nuta serca która trwa dłużej do kilku godz. a na końcu dopiero nuta głębi-baza która odkrywa dopiero właściwy zapach perfum i czujemy go np. na apaszce czy swetrze i utrzymuje się najdłużej. Musimy również wiedzieć, że ten sam zapach może pachnieć inaczej u każdej osoby, ponieważ duży wpływ ma ph skóry, temperatura-pora roku,hormony-dlatego też trzeba stosować się do jednej żelaznej zasady: wszystko z umiarem, ponieważ zapach jest odzwierciedleniem naszej osobowości i zapach jest jak część naszej garderoby, - ZAPACH TRZEBA UMIEĆ NOSIĆ!:) mal: glisowicz72@gmail.com
odpowiedz
Konstanty  |  10. 9. 2015 19:34:25
Nie ma jak...trole blogowe.....Masakra opamietajcie sie ...iperfumy zrobi wszystko aby tylko sprzedać.... i tak wszyscy wiedza co tutaj sie sprzedaje...
odpowiedz
Kamil  |  10. 9. 2015 19:22:56
Warto zauważyć, że perfumy dłużej utrzymują się na sztucznych elementach naszego ubioru. Mam na myśli nie bawełniany podkoszulek, ale elementy gumowe rękawów kurki, biżuteria, rzemyki czy choćby zegarek. Np na nim zapach jest w stanie utrzymać się 2-3 miesiące (nie chcę robić reklamy marki) Podchodząc fundamentalnie do sprawy: Trwałość jest czasem utrzymywania się poszczególnych komponentów na naszej skórze. Tak więc, chcąc nie chcąc, reaguje z nią(co jest istotą reakcji uczulających). Warto zatem zadbać, by nasza skóra była prawidłowo odżywiona. Zarówno od wewnątrz jak i od zewnątrz. Mówię tutaj o skórze głowy, gdzie nadmiernie wydzielany łój może znacząco wpływać na zapach jak i trwałość(w końcu stanowi on warstwę ochronną). Myślę, że każdy widzi również różnicę między skórą człowieka dbającego o siebie, uprawiającego sport i spożywającego zdrową żywność, a skórą człowieka nadmiernie palącego, otyłego i spożywającego tłuste i niezdrowe pokarmy. Pomijając kwestię perfum, zachęcam do tego pierwszego trybu życia! Powonienia! :) kamilmanterys@gmail.com
odpowiedz
Kamila  |  10. 9. 2015 18:20:57
Jestem wielką amatorką perfum, dlatego trwałość zapachu ma dla mnie duże znaczenie. O ile w modzie kieruję się maksymą Coco Chanel "Im mniej, tym lepiej", to od zapachu, którym się otulam, oczekuję bogactwa wręcz przepychu doznań. Skromna biała bluzka, granatowe spodnie i piękne perfumy, które nie są dla mnie dodatkiem, tylko wręcz stanowią odpowiednik kunsztownej, pięknej biżuterii. Jak to robię? Rozpylam przed sobą kilkakrotnie perfumy i wchodzę w powstałą mgiełkę. Zapach jest równomiernie i subtelnie rozprowadzony nie tylko na skórze, ale i na włosach i ubraniu. Efekt na cały dzień. Polecam i pozdrawiam. mail: kamilapok63@gmail.com
odpowiedz
Joanna  |  10. 9. 2015 18:20:32
świetnym i wypróbowanym przez mnie sposobem na przedłużenie zapachu perfum jest spryskanie nimi umytych włosów. Polecam również wstawienie otwartej buteleczki do szafy z ciuchami, oczywiście takiej z pozostałościami perfum, a nie nowej ;-) asiaslubice@buziaczek.pl
odpowiedz
Aga  |  10. 9. 2015 17:07:58
Zapach utrzymuje się zdecydowanie dłużej na skórze nawilżonej, dlatego też warto stosować często balsamy/ kremy. Proponuje również jak wcześniej wspomniane kilkukrotne rozpylanie perfumu w kilkuminutowych odstępach czasowych. Dodatkowo zawsze wybieram perfumy zawierające piżmo, moim zdaniem dłużej się utrzymują. Mail : 2605agnieszka@gmail.com
odpowiedz
Ewelina  |  10. 9. 2015 16:28:43
Najlepszy sposobem sprawdzonym przeze mnie jest dodanie kilku kropel perfum do balsamu lub oliwki do ciała, w zależności czym będę się smarować. Balsamuję ciało zaraz po kąpieli, dzięki czemu skóra jest nawilżona oraz świeża, dlatego balsam z dodatkiem kropel perfum dłużej się utrzymuje. Ten sposób nigdy mnie nie zawiódł! Ewelina email: ewelina.wrona08@poczta.fm
odpowiedz
Bernadetta  |  10. 9. 2015 16:22:31
Zgadzam się z radami powyżej,ja jestem osobą która często zmienia perfumy ,w zależności od pory roku , dnia i nastroju,zauważyłam,że zapach pozostaje najtrwalszy na odzieży z naturalnych materiałów.Pozdrawiam.
odpowiedz
Beata  |  10. 9. 2015 14:22:42
To prawda , aby dłużej zapach utrzymywał się na naszym ciele powinniśmy stosować się do wszystkich rad przedstawionych powyżej ja jeszcze dodatkowo odrobiną ulubionych perfum spryskuję ubranie podczas prasowania rozchodzi się z ciepłem żelazka po całym ubraniu i naprawdę efekt jest fantastyczny :) e-mail b.wlodarz@cezar-okulary.pl
odpowiedz
Kasia  |  10. 9. 2015 15:27:08
Bardzo ciekawy pomysł. Trzeba spróbować ;-)
odpowiedz
skarbek_  |  10. 9. 2015 14:16:06
Najczęściej aby wydłużyć trwałość aplikuję perfumy na porządnie nawilżoną skórę. Fajnie sprawdza się oliwka rozsmarowana na wilgotnej skórze, albo balsam który nie pachnie. Kupiłam sobie też Iso e super ( dla tych którzy nie wiedzą- to taki składnik chemiczny dodawany najczęściej do bazy perfum), który teoretycznie lekko pachnie drewnem, w praktyce pachnie albo nie pachnie zależy od skóry, dnia, temperatury, pory roku itp . Najpierw spryskuję skórę Iso a potem perfumy. Praktycznie nie zmienia on zapachu a podbija go i wydłuża trwałość. Ale najczęściej gdy wydaje mi się że już nie pachnę, myśl maniaka takiego jak ja jest jedna: dopsikać, dopsikać, dopsikać :D kil.agnieszka@gmail.com
odpowiedz
Diana  |  10. 9. 2015 14:04:26
U większości osób to włosy najdłużej utrzymują zapach perfum. Jednak pryskanie włosów perfumami zawierającymi alkohol nie jest dobrym pomysłem, na dłuższą metę może je bardzo wysuszyć. Dlatego pryskam swoim ulubionym zapachem szczotkę do włosów. Dzięki temu włosy pięknie i długo pachną ale nie są wysuszone. email: vashti.blog@gmail.com
odpowiedz
Kasia  |  10. 9. 2015 15:26:43
Cenna uwaga :-)
odpowiedz
Aga.ka  |  10. 9. 2015 13:51:08
Uwielbiam zmieniać perfumy i nie wyobrażam sobie używać jednych przez dłuższy czas. Kupuję małe pojemności perfum i wybieram raczej wody perfumowane, niż toaletowe. W moim przypadku doskonale sprawdzają się całe linie zapachowe, w upalne dni wybieram tylko perfumowany balsam, bądź perfumy w kremie, zimą stosuję całą serię :-) Trwałość przedłużam najczęściej poprzez nawilżenie ciała balsamem, ale wtedy trzeba używać perfum z umiarem, bo można przesadzić. Na wysuszonej skórze perfumy nie pachną aż tak intensywnie. Mail: aga.ka@wp.pl
odpowiedz
Marta  |  10. 9. 2015 13:37:14
Moim sprawdzonym sposobem na przedłużenie trwałości perfum jest spryskanie nimi ...włosów. Nie wiem czy odkryłam "Amerykę" czy też może jest to fakt znany powszechnie, ale włosy świetnie chłona zapachy (te brzydkie niestety tez). Dlatego nawet odrobina wystarczy i... jazda! Zapach perfum czuć długo, długo 😀 polecam Mail: maariolla@gmail.com
odpowiedz
Monika  |  10. 9. 2015 11:53:54
Tryskam ulubione perfumy przed siebie i szybko wchodzę w mgiełkę. Czynność powtarzam 3 razy. akinom3@o2.pl
odpowiedz
Kinga  |  10. 9. 2015 11:49:11
a znam dwa patenty na przedłużenie trwałości perfum. Pierwszy z nich nie jest jakiś odkrywczy i pewnie każdy go zna. Po prostu spryskuje nimi nie tylko skórę, ale również ubranie :) Inny sposób odkryłam już jakiś czas temu całkowicie przypadkiem, ale sprawdziłam i okazał się być skuteczny. Na miejsca, jakie na ogół spryskuję perfumami, wcześniej smaruję wazeliną :) Na ogół jest to szyja. Faktycznie trwałość perfum jest dłuższa :) Mail : sweet6663@interia.pl
odpowiedz
Gosia  |  10. 9. 2015 10:27:37
Moim zdaniem najlepszym sposobem na utrwalenie zapachu na skórze jest wcześniejsze wyszorowanie naszego pięknego ciała i nabalsamowanie go ;) następnie "popsiukanie" miejsc w których wyczuwalny jest puls czyli szyja i za uszami, nadgarstki oraz przy zgięciu łokcia. Oprócz tego należy trzymać wszystkie flakoniki perfum w ciemnym pomieszczeniu czyli w szafie. Większość moich koleżanek trzyma perfumy w łazience w widocznym miejscu, ale chyba tylko aby pochwalić się nimi ;) i hm nie wiem czy to dobry pomysł ze względu na wilgoć po kąpieli . Pozdrawiam gostar80@poczta.fm
odpowiedz
Kasia  |  10. 9. 2015 10:35:37
Ma Pani rację. Perfumy powinno się przechowywać w suchym, ciemnym miejscu. Wilgoć może negatywnie wplynąć na jakość perfum, zatem również na ich trwałość. Ale pokusa pochwalenia sie pięknym flakonem jest trudna do pokonania ;-)
odpowiedz
Pati  |  10. 9. 2015 9:39:46
Moim sposobem na przedłużenie trwałości perfum jest posmarowanie skóry bezzapachowym balsamem/kremem. Dobrze nawilżona skóra dłużej utrzymuje zapach. W strategicznych miejscach typu nadgarstki, zgięcia łokci czy szyja warto jest zastosować odrobinę wazeliny. Poza tym dobrym sposobem jest stostowanie całej serii danego zapachu (żel pod prysznic, balsam, perfumy). paatina@op.pl
odpowiedz
Karolina  |  10. 9. 2015 8:38:54
Mój sposób na przedłużenie zapachu perfum jest nastepujący. Kupuję Żel pod prysznic i balsam do ciała jak najbardziej zbliżony do moich perfum lub kupuję taki zestaw perfumy balsam zel pod prysznic i wtedy naprawdę gdy uzyję takich samych produktów to zapach czuję i czuję :) Robiłam tak nie raz i bardzo ten sposób podobał sie mojej kolezance, która spróbowała i powiedziała, że jestem boska :D Więc to się jak najbardziej sprawdza. kiki0392@wp.pl
odpowiedz
Arek  |  10. 9. 2015 0:02:53
ostatnie ps. :) moje 5 ulubinych zapachow to 1-Chanel Allure Homme Sport 2-abercrombie & fitch fierce 3-chanel allure homme sport eau extreme 4-dior sauvage 2015 (no bomba od diora :D ! ) 5-gucci pour homme 2
odpowiedz
Arek  |  9. 9. 2015 23:57:48
ps. prosze nie psikajcie ciuchow,bo pozniej smierdzi sie perfumami a nie pachnie. perfumy sie naklada tam gdzie jest "płytka"skora ,czyli gdzie dobry przeplyw krwi. wtedy dajemy im sie rozwinąc w te 3 sposoby-glowa,serce i baza. one maja pulsowac razem z krwią..pachniec,rozwijac sie,a nie hm..brzydko na nas pachniec i w dodatku mega nahalnie;/ :P to jest caly urok tego piekna...rozwinięcie i puls zapachu ;) jak to powiedziła wielka projektantka " nakladajmy perfumy tam gdzie bysmy chcieli byc całowani" ;) ;) dembsay@gmail.com
odpowiedz
Arek  |  9. 9. 2015 23:38:20
Witam serdecznie :) Moje teorie na temat pytania konkursowego są takie : po pierwsze trzeba brac pod uwagę ludzi z ktorymi przebywamy np.w pracy,restauracji..tam gdzie jestesmy blisko nich. dlaczego? dlatego,zeby wlasnie ich nie mdliło od naszych perfum ,bo wiadomo,ze nie kazdy ma taki sam gust jak ja czy Ty i przez przypadek mozemy komus popsuc wieczor czy tez dzien w pracy poprzez bol glowy czy tez wlasnie mdłosci(nie chcialbym spedzac z kims wiecej niz 40 min kto pachnie np. joopem,albo a*menem w gigantycznych oparach z tego powodu,ze ten ktos siebie nie czuje hehe) pisze to w celu aplikacji i tych wszystkich sposobow aplikowania,ktore wymieniacie ..gdzie jak itp.bo czasami mozemy przeholowac wobec wlasnie innych takze... uwaga ;) co dalej skoro juz naprawde nie pachna na nas perfumy....rzecz pierwsza i prawdziwa-zmiana zapachu na inny..tak bywa ! zapachow jest pelno i mozna sobie je dobierac ile sie chce (od tego są testery) bo zapach mozna zmienic ale nie Ph naszej skory ;) takze oferte mamy w pelnych wymiarach na I.perfumy ;) zle dobrany zapach zawsze bedzie nietrwaly,czy tez zle bedzie na nas pachnial...testery testery jeszcze raz testery. nie kupujcie w ciemno,bo to juz w ogole nieludzkie ;) to samo z papierkiem...na papierku zawsze bedzie pachnial dany zapach,ale tez inaczej,bo to papier a nie skora i nasze ciepło. takze daruje sobie wszystkie sposoby,bo naprawde pamietajmy o naszym otoczeniu ;) ale jak juz mowa o sposobach,to jezeli chodzi o kobiety (w dlugich wlosach) to mam taki jeden i sprawdzony-popsikac szczotkę do włosow i je rozczesywac..wtedy rownomiernie nakladaja sie perfumy we wlosach przyczym zapach wchodzi w ich gląb co daje nam wiekszą trwalośc. jeżeli o panów...przytocze moze tutaj np.wyjscie na imprezę,koncert(tam gdzie tlum ludzi) i chcemy sie w pewnym sensie wyroznic z tlumu naszym zapachem,ale nie w ramach przesady jak pisalem wyzej,to aplikujemy w takie miejsca jak-za uszami (prawa,lewa strona) kark,szyja(ale nie po sto razy tylko max 2x) i...przody ramion(tam tez jest puls) nie chodzi od przedramiona tylko o przednia czesc ramienia :P (prawa i lewa strona)...co daje nam "wachlarz" naszemu zapachu dla innych przez np.taniec. nie bedzie to dusząca dawka dla drugiej osoby,ale takie "uderzenie" typu WoW! (ale gosciu ma super perfumy) ;)to jest tzw zaznaczenie siebie w tlumie ;) wtedy kazdy szuka wzrokiem od kogo tak pieknie "zalatuje" ;) a co do reszty sposobow to ok,ale pamietajcie uwaga na osoby trzecie,bo ich podusicie :P aa i jeszcze jedna wazna rzecz-cytrusy,trawy na lato,pizmo,ambra i kawy na zime ;) to samo z dniem i nocą..dzien lzejsze,noc ciezsze dlaczego,to juz kazdy chyba wie co lubi perfumy czy tez Ci co sie dusili np.latem ;) pozdrawiam Mail: dembsay@gmail.com
odpowiedz
Karolina  |  9. 9. 2015 22:53:16
Najlepiej miejsce przed psiknieciem posmarować wazelina. Działa!!! Kala26@poczta.onet.pl. buźka
odpowiedz
bibaba  |  9. 9. 2015 22:17:46
Przede wszystkim trzeba się upewnić, że perfumy są oryginalne. Dlatego warto je kupować ze sprawdzonego źródła, tylko wtedy będziemy mieli pewność, że mamy produkt dobrej jakości. Aby jeszcze bardziej przedłużyć jego świeżość, spryskuję szyję, miejsca pod uszami lub nadgarstki. agnieszka@bibaba.pl
odpowiedz
Patrycja  |  9. 9. 2015 21:55:33
Przede wszystkim kupuję perfumy dobrej jakości i w sprawdzonych perfumeriach, zwłaszcza z iperfumy. Nie trzymam ich w łazience, w sypialni mam specjalnie przeznaczoną szafkę aby chronić zapachy moje i męża. Zanim "nałożę" na siebie pachnidło smaruję wazeliną miejsca za uszami, w pachwinach, wewnętrzne strony nadgarstków i dopiero wtedy wklepuję w nie zapach. W sumie jest to bardziej delikatne wciskanie, oczywiście bez pocierania. Na koniec rozpylam mgiełkę perfum ponad głową i czekam aż otuli mnie i włosy. Dodatkowo bardzo często używam balsamu o tym samym zapachu i mgiełki co perfum. Lubię często zmieniać zapachy aby mogła czuć je również ja, a nie tylko otoczenie. A, no i nie stosuję środków do prania ubrań o silnym zapachu aby "nie zagłuszać" perfumu. headzik6@gmail.com Dodam, że najbardziej trwałym zapachem, niestety męskim, jest chyba joop.
odpowiedz
Agnieszka  |  9. 9. 2015 21:44:20
Hmm, a mnie się wydaje, że trzeba trafić na swój zapach. Mam taki- kilkanaście minut po aplikacji już go nie wyczuwam, ale kiedy po kilku godzinach koleżanka w pracy mówi- ale ładnie pachniesz, co to za perfumy?- to wiem, że chociaż ja nie czuję, to czują inni i w sumie o to chodzi chyba :) aga1808@op.pl
odpowiedz
Martyna  |  9. 9. 2015 21:21:05
Moim sposobem na przedłużenie zapachu moich ulubionych perfum jest, posmarowanie ciała w tych miejscach balsamem/kremem 30min przed perfumowaniem.. Jest to dobry sposób na utrzymanie zapachu na dłuższy czas. :)
odpowiedz
Martyna  |  13. 9. 2015 20:02:05
martynap62@gmail.com
odpowiedz
Sylwia  |  9. 9. 2015 21:20:06
Jestem wielką fanką perfum i z zainteresowaniem czytam wszystkie ciekawostki dotyczące zapachów, a te dotyczące przedłużenia ich trwałości przede wszystkim :) Do wielu z rad udzielonych w tym artykule stosuję się na co dzień, w tym aplikowanie zapachu w miejsca gdzie wyczuwamy puls- ja preferuję okolice szyi, nadgarstki oczywiście ale też zgięcia łokcia. Uwielbiam też zapach moich ulubionych perfum na włosach, dlatego też aplikuję ja u nasady szyi tuż pod linią włosów (by nadmiernie nie niszczyć włosów alkoholem zawartych w perfumach). Znacznie przedłuża żywotność perfum na naszej skórze używanie klilku produktów zapachowych z tej samej linii- tu preferuję używanie balsamu do ciała z tej samej linii zapachowej, z której pochodzą moje perfumy. Za niezwykle skuteczne uważam odpowiednie przygotowanie skóry i jej nawilżenie. Na dobrze nawilżonej skórze ciała perfumy utrzymują się znacznie dłużej, pięknie się rozwijają i dopiero wtedy można wyczuć wszystkie nuty zapachowe swoich ulubionych pachnideł. Sprawdziłam i polecam - działa! Mail: blu_ash@interia.pl
odpowiedz
Adam K.  |  9. 9. 2015 21:04:09
Ciekawe rady. Ja, jako ignorant, używający dobrych jakościowo wód toaletowych, spryskuję się na szyi i nadgarstkach, ale nakładanie perfum przez moją żonę to cały spektakl. Ona, oprócz tego, że aplikuje zapach w ciepłe miejsca, pryska w powietrze i otula się mgiełką, chodzi przede wszystkim, by jak najwięcej spadło na włosy i ramiona. Naprawdę działa! Innym trikiem jest stosowanie żelu pod prysznic i balsamu/kremu do ciała z tej samej linii zapachowej. I wyobraźcie sobie kilka ulubionych zapachów mojej żony wraz z zestawem dodatkowych opakowań kremów i żeli pod prysznic, jestem zmuszony szukać miejsca na nowe zapachy. PS. Moje ulubione to Allure Homme Sport, NYC 212 i Attimo od Salvatore Ferragamo. akachelski@o2.pl Ewentualna wygrana będzie dla żony :)
odpowiedz
Monika  |  9. 9. 2015 20:42:20
Trwałe perfumy to przede wszystkim świeże perfumy. Kupujmy zapach w butelkach o mniejszej pojemności bo wtedy szybciej je zużyjemy. Dbajmy aby nasze pachnidla były odpowiednio przechowywane. Nie na półce w łazience czy w miejscu nasłonecznionym. Dla mnie najlepszym sposobem na przedłużenie trwałości perfum jest spryskanie skóry wcześniej nawilżona wazelina kosmetyczna. Mail: monia.leg@op.pl
odpowiedz
Justyna  |  9. 9. 2015 20:37:05
Mój sposób na to, aby dłużej czuć piękny zapach perfum to zmiana co 2-3 mce na inne. Im dłużej używa się jeden zapach nie czuje się ich woni,gdyż skóra przyzwyczaja się do danego aromatu. Dodatkowo warto inwestować w zapachy,które są poprostu perfumami a nie w wody toaletowe. Mail :justynajablonskasaran@interia.pl
odpowiedz
Andżelika  |  9. 9. 2015 15:22:33
Dobrym sposobem na to, aby zapach ulubionych perfum towarzyszył nam dłużej jest używanie kosmetyków z tej samej serii. Żele pod prysznic, balsamy, kremy do rąk czy mgiełki z jednego zestawu zapachowego cudownie skomponują się i przedłużą trwałość perfum. Mail: adibloguje@gmail.com
odpowiedz
Marta  |  9. 9. 2015 12:58:28
wszystkie rady są bardzo trafione. Podstawą jest aby aplikować perfumy w miejsce gdzie wyczuwamy puls,ja lubię szczególnie w lecie zaaplikowac perfumy w takich miejscach jak w zgieciu kolan czy przy kostkach a nawet na górnej części stóp zapach wówczas świetnie unosi się ku górze przy każdym ruchu :-) e-mail puderniczkama@gmail.com
odpowiedz
Michalina Mielnicka  |  9. 9. 2015 12:55:00
Najlepszym sposobem na utrwalenie zapachu perfum jest korzystanie z całej linii zapachowej - żelu, mleczka do ciała lub balsamu oraz samego zapachu - sprawi to, iż woń perfum stanie się podtrzymywana nie tylko dzięki jednemu produktowi. Istotnym krokiem przed ubraniem w zapach jest nawilżenie ciała - sprawi to, iż nie wsiąknie on w głąb skóry, a osadzi się na jej powierzchni. Aby przedłużyć trwałość perfum, warto aplikować kilka psiknięć w powietrze, następnie dając się otulić zapachem, który rozłoży się równomiernie zarówno na ciele jak i ubraniu. A dla podtrzymania - maleńki flakonik, zawsze mieszczący się w torebce, którego cenny płyn aplikujemy na newralgiczne miejsca - kark, nadgarstki, szyję. michalina.mielnicka@gmail.com
odpowiedz
Kate  |  8. 9. 2015 18:50:10
Staram się często wymieniać perfumy. Kiedyś miałam zasadę: zużyj jedne zacznij drugie. W połowie opakowania moja skóra już przyzwyczajała się do składu. Teraz wymieniam sobie zapachy, a że ich skład się różni to i skóra nie przyzwyczaja się do perfum. Mail: kate_witas@op.pl
odpowiedz
Tanika Dobre Dla Urody  |  8. 9. 2015 17:44:30
Bardzo cenne rady, nie wiedziałam, że pocieranie nadgarstków zmniejsza trwałość perfum, ale już tak robić nie będę :) Moim sposobem na przedłużenie trwałości perfum jest aplikowanie ich w miejscach wyczuwalnego pulsu - skronie, podstawa szyi, nadgarstki, miejsca pod kolanami, często też wchodzę w " chmurkę " perfum psikniętych w powietrze - mam wrażenie że równomierniej się " układają " zarówno na ciele jak i na włosach - dlatego zapach jest wyczuwalny znacznie dłużej :) Mail: tanika@mailmix.pl
odpowiedz
Skomentuj artykuł
Imię: Twój e-mail (nie będzie wyświetlony):
Komentarz:
Imię: Twój e-mail (nie będzie wyświetlony):
Komentarz: