Hity od Catrice, które po prostu musisz mieć!

Kasia  |  4. 5. 2016  |  Dodaj komentarz

Catrice

Czy znacie markę Catrice? Jestem pewna, że wiele z Was już nie raz o niej słyszała. Jeśli jednak do tej pory nie miałaś okazji przetestować choćby jednego jej produktu, to koniecznie musisz to zmienić! Nie wiesz, od czego zacząć? Poniżej zaprezentuję Wam trzy produkty, które już od dłuższego czasu goszczą w mojej kosmetyczce i na razie nie zamierzam się z nimi rozstawać ;)


Dlaczego warto sięgnąć po te kosmetyki? Ponieważ prezentują naprawdę dobrą jakość w rozsądnej cenie. Oferta niemieckiej marki Catrice jest ponadto naprawdę obszerna, więc każda z nas znajdzie w niej coś dla siebie. Sam producent deklaruje, że najistotniejsze dla niego są radość i przyjemność ze stosowania jego produktów. W tym celu nieustannie śledzi trendy i dostosowuje do nich swoje produkty, aktualizując swą ofertę aż dwa razy w roku!
Zapraszam Was do recenzji trzech produktów, które stanowią dla mnie absolutną podstawę mojego codziennego makijażu.


Podkład Catrice All Matt Plus

Na ten podkład trafiłam trochę przez przypadek, kiedy skończył się mój ulubiony podkład Lirene City Matt i nie mogłam dostać nowego. Przy mojej mieszanej skórze skłonnej do błyszczenia w strefie T podkład matujący jest niezbędny. Podkład Catrice All Matt Plus zamknięty jest w szklanej, mlecznej butelce z czarnymi napisami. Wygląda ona naprawdę elegancko. Ma standardową pojemność 30 ml. Butelka posiada pompkę, która działa sprawnie i nie zacina się. Jedynie ściągnięcie korka wymaga trochę więcej siły. Kiedy za pierwszym razem chciałam użyć podkładu, nie mogłam zdjąć korka, zaczęłam go odkręcać i nieświadoma niczego, odkręciłam go razem z pompką. Myślałam, że rurka wystająca z korka jest dziwnym aplikatorem :D Dopiero po chwili zorientowałam się, że pompka została w korku. Jeśli więc sięgniecie po podkład, pamiętajcie – korek jest ściągany, a nie odkręcany ;) Jeśli chodzi o odcień podkładu, to wybrałam najjaśniejszy – 010 Light Beige. Mam bardzo jasną karnację i trudno jest mi czasem znaleźć idealny odcień, ale ten spisuje się świetnie. Jest dość neutralny – nie wpada wyraźnie ani w żółte, ani w różowe tony. Świetnie stapia się ze skórą i nie ciemnieje w ciągu dnia. Jego aplikacja jest bardzo wygodna. Ma konsystencję fluidu i nie pozostawia żadnych smug podczas nakładania. Krycie podkładu jest średnie, jeśli więc oczekujecie lepszego krycia, wystarczy nałożyć drugą warstwę lub po prostu korektor. Świetnie za to sprawdzi się na co dzień na nadchodzące wiosnę i lato, bo po jego użyciu nie ma się uczucia przeciążonej skóry. Jeśli chodzi o wykończenie, to nie jest to płaski mat. Powiedziałabym raczej, że jest satynowe. Producent obiecuje nam trwałość do 18 godzin. Szczerze mówiąc, jeszcze nigdy nie miałam okazji testować tak długo żadnego podkładu i nawet nie zamierzam ;) Natomiast mogę powiedzieć, że jego trwałość w ciągu dnia (10-12 h) jest bardzo dobra. Skóra jest matowa przez około 6-8 h bez konieczności poprawek (puder nakładam tylko rano, żeby utrwalić makijaż). Dla mnie to wystarczająco. Dodam jeszcze, że podkład ma bardzo delikatny, wręcz niewyczuwalny zapach. Producent deklaruje, że formuła podkładu jest beztłuszczowa. Mam skórę problematyczną, która nie toleruje żadnych komedogennych kosmetyków. Po dłuższym stosowaniu podkładu nie zauważyłam pogorszenia stanu skóry. Podsumowując, gorąco polecam Wam ten podkład, którego dodatkowym atutem jest naprawdę przystępna cena.

Catrice Camouflage podkład kryjący

To pierwszy produkt tej marki, po który sięgnęłam zachęcona opiniami w blogsferze i świetnymi ocenami na Wizażu. Można powiedzieć, że ten korektor jest już kultowy! Niestety mam skórę problematyczną i często muszę maskować niedoskonałości. Nie chcę obciążać skóry mocno kryjącym podkładem, dlatego wolę sięgać po dobry korektor. W takiej funkcji właśnie stosuję Catrice Camouflage, który świetnie radzi sobie z niedoskonałościami, przebarwieniami i zaczerwienieniami. Wiem, że niektóre osoby stosują go rónież jako korektor pod oczy, ale moim zdaniem dla tak delikatnej skóry jest on zbyt ciężki. Korektor umieszczony jest w małym, czarnym, odkręcanym słoiczku. Ma konsystencję mocno zbitego masełka, które jednak pod wplywem ciepła skóry staje się bardziej plastyczne. Nie przerażajcie się gramaturą korektora. Jest maleńki, ale niesamowicie wydajny. Ja mam go już kilka miesięcy, a ubyło mniej niż 1/3. Korektor stanowi świetny duet ze wspomnianym wcześniej podkładem, bo dobrze zgrywają się kolorystycznie, dzięki czemu korektor, choć odrobinę jaśniejszy, nie tworzy na skórze jasnych plam.

Catrice Camouflage korektor w płynie

Ze względu na to, że korektor kryjący okazał się zbyt ciężki do okolic oczu, postanowiłam kupić dodatkowo korektor w płynie. Ten z kolei jest bardzo lekki. Posiada wbudowany aplikator z delikatnej gąbeczki, dzięki czemu można nałożyć go dość precyzyjnie. Kryje cienie i delikatnie rozświetla okolice oczu. Nie roluje się i nie zbiera w zagięciach powieki (pod warunkiem, że nie macie tzw. tłustej powieki, ale dotyczy to w zasadzie każdego korektora). I tutaj wybrałam najjaśniejszy odcień – 010 Porcellain. To, co wyróżnia ten produkt, to niesamowity zapach. Szczerze mówiąć, pierwszy raz spotkałam się z tym, żeby korektor pachniał tak pięknie. Zdarza się, że stosuję go nie tylko do okolic oczu, ale również na niedoskonałości. I w tym wypadku sprawdza się świetnie. Według producenta jest on wodoodporny, czego nie udało mi się dokładnie sprawdzić. Na pewno nie ścieka pod wpływem łez (wiem, bo oczy łzawią mi pod wpływem wiatru czy słońca). Ze zmyciem korektora nie ma problemu. Ja stosuję do tego celu płyn micelarny.

Mając tak dobre doświadczenia z marką Catrice, chętnie sięgnęłabym po inne jej kosmetyki. Wśród bestsellerów na naszej stronie jest na przykład zestaw do brwi Catrice Prime and Fine, który oprócz cieni do brwi w dwóch odcieniach, zawiera wbudowane lusterko oraz małą pęsetę i bardzo precyzyjny aplikator. Catrice oferuje również świetną paletę 6 cieni do powiek Chocolate Nudes w uniwersalnych odcieniach beżów i brązów.

A czy Wy wypróbowałyście już jakieś kosmetyki tej marki? Co o nich sądzicie?

Powiązane produkty

Komentarze

0 komentarzy

Skomentuj artykuł
Imię: Twój e-mail (nie będzie wyświetlony):
Komentarz:
Imię: Twój e-mail (nie będzie wyświetlony):
Komentarz:

Podobne artykuły

KONTURÓWKA: Jak perfekcyjnie OBRYSOWAĆ USTA

KONTURÓWKA: Jak perfekcyjnie OBRYSOWAĆ USTA

Czerwone usta jak marzenie? Wystarczy konturówka i świetny patent na perfekcyjne obrysowanie ust. Nasza ekspertka podpowie Ci również, jak stosować ...

Cały artykuł

TUTORIAL: Jak zrobić makijaż makeup no makeup

TUTORIAL: Jak zrobić makijaż makeup no makeup

Odkryj tajniki ponadczasowego makijażu. Zobacz jak za pomocą minimalnej ilości produktów stworzyć look podkreślający naturalne piękno. Makijaż ten ...

Cały artykuł