1 Uzbrój się w prowokacyjny zapach Juliette has a Gun

iperfumy.pl  |  17. 1. 2017  |  Dodaj komentarz

perfumy

Młoda francuska marka niszowa o prowokacyjnej nazwie Juliette has a Gun w ciągu zaledwie dziesięciu lat swojego istnienia zyskała duże uznanie. Powstała w 2006 r. na fali nowoczesnego renesansu w obszarze perfumiarstwa niszowego. A jak to często bywa w przypadku sztuki, jest kreatywną odpowiedzią na przeciętność i sztampowość.

Właśnie kreatywność oraz zrozumienie sztuki jest jakoby jej DNA. Romano Ricci, który jest twórcą tego projektu, jest potomkiem znanej Niny Ricci – kultowej, paryskiej projektantki mody, mającej włoskie korzenie, która w 1932 r. założyła dom mody nazwany jej nazwiskiem. Dodatkowojego ojciec, Robert Ricci, jest znanym perfumiarzem i twórcą uznawanej kreacji perfumeryjnej - L’air du Temps. Romano przez cztery lata zdobywał doświadczenie u boku najznamienitszych perfumiarzy i ostatecznie przekonał jednego z najbardziej utalentowanych – Francisa Kurkdjiana (twórcy np. znanych perfum Le Male marki Jean Paul Gaultier) – by pomógł mu w tworzeniu perfum w ramach jego własnego projektu – marki Juliette has a Gun.

Skąd właściwie wzięła się ta nazwa? Inspiracją dla Romana była shakespearowska Julia. Współczesne kobiety mają być jej uosobieniem, a ich bronią są właśnie perfumy, które są narzędziem uwodzenia. Ta pomysłowa metafora ma wyrażać wyzwolenie się kobiety spod władzy mężczyzny i zawierać w sobie odrobinę (słodkiej) zemsty.
Romantyczne podejście ma odzwierciedlenie w pierwotnych dziełach, w których dominuje róża jako symbol kobiecości i zmysłowości.
To nowe, świeże podejście nie przeszło bez echa. W 2011 r. Romano Ricci zdobył prestiżową nagrodę FiFi przede wszystki za jego wkład w sztukę perfumiarstwa oraz kreatywność i nowoczesność w kwestii tworzenia pomysłowych zapachów.

Na iperfumy.pl znajdziecie szeroką ofertę perfum Juliette has a Gun, włącznie z próbkami, dzięki którym możecie poznać poszczególne zapachy.

 Polecamy przede wszystkim jego dwa bardzo popularne zapachy:

Lady Vengeance uwodzicielska, ultrakobieca i romantyczna interpretacja róży, którą dopełnia głęboki aromat drewna paczuli i słodkiej wanilii wraz ze sporą dawką białego piżma. Idealne perfumy na chłodniejsze dni albo wyjątkowe okazje.

Not A Perfume perfumy o intrygującej nazwie i wyjątkowym składzie, zawierającym wyłącznie jeden składnik – ambroksan. To perfumy idealne dla osób, które mają problem ze znalezieniem „swojego“ zapachu ze względu na mnogość składników zawartych w perfumach. Jest to zapach niezwykle seksowny i przyjemny w noszeniu. Więcej nie zdradzimy – chcemy pozostawic Wam możliwość nacieszenia się ich odkrywaniem...

Komentarze

1 komentarzy

Komentarze do artykułu:
Kasia  |  11. 2. 2017 22:37:15
Kocham ten zapach. Ma w sobie coś hipnotyzującego. Może kiedyś zaopatrzę się we własny flakon. Polecam testy :)
odpowiedz
Skomentuj artykuł
Imię: Twój e-mail (nie będzie wyświetlony):
Komentarz:
Imię: Twój e-mail (nie będzie wyświetlony):
Komentarz:

Podobne artykuły

Ultra Violet zdominował modę, makijaż i świat perfum

Ultra Violet zdominował modę, makijaż i świat perfum

Mistyczny, wizjonerski, oryginalny i dramatycznie prowokacyjny. Po zeszłorocznym świeżym Greenery, kolorem roku został wyrazisty Ultra Violet. Z tym ...

Cały artykuł

Propozycje perfum dla osób spod znaku Koziorożca

Propozycje perfum dla osób spod znaku Koziorożca

Koziorożec to dziesiąty znak Zodiaku, przypisany do żywiołu Ziemi. Główne cechy osób spod tego znaku to świadomość celu, praktyczność i wytrwałość ...

Cały artykuł