15 Zapachy do domu III.: Stulecie świec zapachowych

iperfumy.pl  |  10. 7. 2018  |  Dodaj komentarz

W pachnącym lampami katalitycznymi XIX wieku nikt nie spodziewał się, że nadchodzący wiek XX zakocha się w jeszcze zabawniejszym wynalazku: świecach zapachowych. Zdobią one wnętrze i pomagają stworzyć żądany nastrój.

Chyba najdłuższą historią może się pochwalić marka Cire Trudon, najstarsza manufaktura przetwórstwa wosku na świecie. Działa od 1643 r. a w drodze do sławy zetknęła się z Ludwikiem XIV, Marią Antoniną i Napoleonem Bonaparte. Kilka stuleci trwało, zanim od kościelnych i białych świec marka przeszła do produkcji wyrobów zapachowych. Są one jednak naprawdę luksusowe!

Niepozorne początki wielkich historii

Mówiąc o najbardziej znanych świecach, nie możemy nie wspomnieć o Yankee Candle. Historia tej amerykańskiej marki rozpoczęła się przed Bożym Narodzeniem 1969, kiedy to Michael James Kittredge, wtedy jeszcze chłopiec, zapomniał kupić prezentu pod choinkę dla swojej mamy. Pozbierał kredki świecowe, wosk ze starych świeczek, rozpuścił je ... a pierwszą świeczkę od razu kupiła od niego sąsiadka. Dostał za nią dolara, co rozpoczęło proces budowy firmy przynoszącej dziś miliardowe zyski. Od roku 2016 te niezwykłe świece produkuje się również w Czechach, w miejscowości Most, w jedynym zakładzie Yankee Candle poza terytorium USA. A produkcja jest bardzo wymagająca – używa się np. 200 różnych knotów, ponieważ odkryto, że do każdego zapachu potrzebny jest inny, aby wydobyć pełnię aromatu.

vonne svicky produkty

Kringle Candle

Ponieważ interes szedł świetnie, w 1998 r. Kittredge sprzedał większościowy pakiet udziałów, zostawiając sobie tylko 10 %, a żeby uniknąć nudy, założył kolejną firmę: Kringle Candle. Eleganckie świeczki mają niezwykle oryginalne zapachy, na przykład Kringle Candle Grey odznacza się świeżymi nutami drzewnymi, które spodobają się zarówno kobietom, jak i mężczyznom. W tym samym czasie co Yankee Candle (1968), we Włoszech powstała marka Tiziana Terenzi. Do dziś produkuje jedne z najpiękniejszych lamp katalitycznych, a także jedyne w swoim rodzaju świece zapachowe. Choćby takie, jak pachnące latem Mediterranean

Luksus w całym domu

Długą historię ma za sobą także amerykański producent Woodwick. Jego świeczki są w większości sojowe, co gwarantuje długi czas palenia i biodegradowalność. Świece Woodwick mają dodatkowo ręcznie dmuchane szklane klosze i opatentowany drewniany knot, który podczas palenia trzaska jak drewno w kominku. Tworzy naprawdę niezwykły nastrój! Latem możesz „zasmakować” w świeżym aromacie Woodwick Cucumber Melon.

vonne svicky produkty

Nieskończony wachlarz możliwości

A jeżeli wciąż zastanawiasz się nad wyborem, na rynku są jeszcze inne świetne marki. Bath & Body Work powstała w 1990 r. w Ohio i dobrze się jej powodzi. Filozofia firmy opiera się na tworzeniu spektrum produktów dla codziennych rytuałów, w asortymencie nie mogło więc zabraknąć świecy zapachowych. Nowością jest idealny wakacyjny aromat Pineapple Mango. W Kalifornii natomiast, w 1996 r. powstała marka DW Home, której świece wlewa się ręcznie do pięknych szklanych pojemników. Latem może Cię zainteresować lekki zapach zielonej herbaty w świeczce Green Tea Leaves.

Konkurs

A gdyby i to nie wystarczyło, przejrzyj ofertę iperfumy.pl i weź udział w konkursie, w którym można wygrać piękny zapach! Wystarczy odpowiedzieć na dwa pytania:

  • W którym czeskim mieście Yankee Candle produkuje świece?
  • Przy jakiej okazji najczęściej zapalasz świecę?

Tym razem nagrodzimy pięć osób pakietem wosków zapachowych Yankee Candle (w sumie 6 szt.). A jeżeli udostępnisz wpis na Facebooku, Twoje szanse rosną. Nie zastanawiaj się więc i dołącz do zabawy! Konkurs potrwa do niedzieli, a listę zwycięzców opublikujemy 16.07. Powodzenia!

Powiązane produkty

Komentarze

15 komentarzy

Komentarze do artykułu:
Daria  |  12. 9. 2018 23:58:33
Uwielbiam wszelkiego rodzaju woski i świece zapachowe, szczególnie te owocowe ajćććć <3 Teraz sezon się zaczyna, na dluuugie wieczory, więc koniecznie muszę zaopatrzyć się w jakieś nowe :) Pozdrawiam :) Daria https://style-of-secret.blogspot.com/
odpowiedz
lukaszmakeup.pl  |  30. 7. 2018 10:56:55
Świec nigdy dość :)
odpowiedz
Natalia  |  18. 7. 2018 11:09:43
Czy były już wyniki?
odpowiedz
Maria  |  15. 7. 2018 18:50:25
Yankee Candle produkuje świece w miejscowości Most. Lubię zapalać świece gdy szykuję się na randkę lub spotkanie z ukochanym. Przygotowania do randki zaczynam od kąpieli. Tego dnia muszę wyglądać i czuć się świeżo i atrakcyjnie. Zapalam więc świece Yankee Candle. Myję ciało żelem pod prysznic. Po oczyszczeniu ciała pora na peeling. Chcę wyjątkowo pięknie prezentować się w sukience z dekoltem. Moje ciało musi być gładkie, miękkie w dotyku i pełne blasku. Krystaliczny peeling cukrowy złuszczająco-wygładzający wygładzi skórę ciała, złuszczy ją i pozostawi miękką - wprost gotową do dotykania. Po peelingu na skórę nóg i dekoltu nałożę brązujące mleczko do ciała nawilżająco-odżywcze. Przygotowania do randki zakończę suchym olejkiem krystalicznym do twarzy, ciała i włosów. Kilka kropli wetrę w końcówki włosów by je wygładzić, zdyscyplinować i zapobiec ewentualnemu puszeniu. Świeca zapewnia magiczną, wyjątkową atmosferę. Zapewnia relaks, przyjemność, ukojenie a jednocześnie daje energię na świętowanie tego wyjątkowego wieczoru. Jestem pewna że poczuję się świeżo, pewnie i atrakcyjnie. A potem kto wie - może z ukochanym skończymy ten wieczór wspólną kąpielą np. ze wspomnianym świecą zapachową w tle oczywiście :)
odpowiedz
Iwona  |  15. 7. 2018 18:47:29
1. Yankee Candle produkuje świece w czeskiej miejscowości Havraň. 2. Brak okazji to też okazja do zapalenia świec. Najczęściej zapalam świece zapachowe wieczorami, kiedy robię sobie domowe Spa. Podczas kąpieli wsłuchuję się w odprężającą muzykę, a wszędzie otacza mnie zapach ulubionych świec. Świece świetnie poprawiają mi samopoczucie i są nieodłącznym elementem dekoracyjnym mojego mieszkania. Nie wyobrażam sobie bez nich romantycznych kolacji z ukochanym i wieczorów, szczególnie zimą i jesienią, kiedy dopada mnie chandra. W jednej chwili potrafię za ich pomocą wyczarować niesamowity nastrój. Kiedy czuję potrzebę odpoczynku, zregenerowania się, chcę uwolnić się od stresu, dręczących myśli, czy po ciężkim dniu, to zapalam świece, potrzebuje chwili wytchnienia i uspokojenia się. Otulona wonią świec mogę pomedytować lub poczytać ulubioną książkę. Świece mają swoją magię, dlatego chętnie je zapalam. Nadają się do aromaterapii, potrafią mnie wyciszyć ,ale i dodać energii, orzeźwić oraz znakomicie pobudzić.
odpowiedz
Krzysztof  |  12. 7. 2018 19:09:22
1. Most. 2. Świecę odpalam najczęściej, gdy coś przeskrobię i muszę się do tego przyznać żonie. Mam wrażenie, że ona łatwiej mi wybacza, gdy czuje aromat świec. Świeczki zapachowe to moi sojusznicy :) A gdy człowiek jest prawie na przegranej pozycji to chwyta się wszystkiego, by tylko całkiem nie przegrać.
odpowiedz
Mariola  |  12. 7. 2018 10:11:58
Produkcja Yankee Candle odbywa się w czeskiej miejscowości Most. Najbardziej lubię zapalać świece gdy jestem sama w domu, gdy mam ochotę się odprężyć i wyciszyć. Opowiem Wam jak to wygląda :) Jestem zmęczona. Pora na relaksującą kąpiel. Zakradam się do łazienki. Włączam spokojną muzykę, zapalam pachnące świece. Wyciskam na dłoń żel. Niemal od razu czuję cudowną woń świecy zapachowej. Aromat przywołuje w mych myślach najpiękniejsze chwile z mojego życia. Chwile pełne namiętności, gorących uczuć i emocji których nie co dzień mam okazję doświadczać. Niespiesznie delektuję się chwilą relaksu, błogości, małego szczęścia. Zapach jest subtelny ale wyczuwalny. Delikatny, relaksujący i odprężający. Kremowy żel daje gęstą, cudownie miękką pianę która pielęgnuje, oczyszcza i nawilża moje ciało. Ubrana w kuszący zapach zachwycam, kuszę i intryguję. Zapach świecy unosi się w łazience. Jest apetyczny i zmysłowy dzięki nutom kwiatowym. Ciepły i przytulny jak kaszmirowy szal. Lubię takie zapachy bo odnoszę wrażenie, że dodają mi seksapilu i delikatnej magii. Są jak leciutki pocałunek niosący ze sobą obietnice wyjątkowych chwil. Kąpiel przemienia się w prywatne, ekskluzywne, domowe SPA. Jestem odprężona, wyciszona, zrelaksowana. Moje ciało kusi świeżością. Zakładam jedwabną koszulkę i wkradam się pod ciepłą kołdrę. Zasypiam śniąc o szczęściu i o niebieskich migdałach :)
odpowiedz
Natalia  |  11. 7. 2018 23:16:02
1. Oprócz USA, Yankee Candle produkuje świece tylko w czeskim Most. 2. Świecę najchętniej i najczęściej zapalam gdy czytam książkę, siedząc wygodnie w swoim fotelu :]
odpowiedz
Sylwia  |  11. 7. 2018 19:33:28
Od 2016 roku świece Yankee Candle produkuje się w Czechach, w miejscowości Most. A ja najczęściej zapalam je wtedy, gdy kogoś goszczę u siebie. Chcę by ludzie, którzy mnie odwiedzają od progu czuli się wyczekani, wytęsknieni i docenieni. Dlatego oprócz dobrego jedzenia i mojego zaangażowania staram się otoczyć ich piękną atmosferą. Zapachem, który urzeka i podkreśla jak bardzo cenię swoich gości. Chcę by ten urzekający aromat towarzyszył naszym rozmowom, śmiechom i zabawie. Jest to dla mnie podkreślenie wyjątkowości tych ulotnych, ale jakże przyjemnych chwil.
odpowiedz
Joanna  |  11. 7. 2018 15:52:14
Produkcja odbywa się w miejscowości Havraň. Nie potrzebuję specjalnej okazji, żeby zapalić świecę, robię to niemal codziennie, gdy po zabieganym dniu mam w końcu chwilę dla siebie, dłuższą lub krótszą, świeca, książka i kubek herbaty to mój codzienny wieczorny rytuał. Mój idealny sposób, żeby zakończyć milo dzień i pozytywnie nastroić się na następny :)
odpowiedz
ewa  |  11. 7. 2018 8:25:44
1. Havraň 2. Ja najczęściej zapalam świecę... jak jestem sama w domu. Wówczas mam poczucie, że korzystam z całego magicznego działania płomienia, ciepła, zapachu, atmosfery. Mogę się zrelaksować, jestem wprawiona w nastrój, zapach coraz bardziej mnie otacza i roznosi się po mieszkaniu... Jakbym mogła wreszcie w pełni czerpać przyjemność z palenia świecy. Romantyczne spotkania, zimowe wieczory, spotkania ze znajomymi - to też okazje, na które zapalam świece, ale czuję różnicę, kiedy sprawia mi to największą przyjemność.
odpowiedz
Magdalena  |  10. 7. 2018 23:17:17
Te wspaniałe świece są produkowane w miejscowości Havraň w Czechach. Bukiet zapachów i ich wybór potrafi wyczarować każdy nastrój. Gdy jest mi smutno, gdy jestem szczęśliwa, zakochana, zauroczona, gdy mam problem do rozwiązania i gdy wpadnę na świetny pomysł, dla relaksu i odpoczynku, doładowania energii i przed snem,gdy jestem wściekła i zła, gdy potrzebuje oddechu po ciężkim dniu. Tak.... na wszystko i wszystkie moje potrzeby świece Yanke Candle są odpowiedzią.
odpowiedz
Aleksandra  |  10. 7. 2018 22:13:40
*Produkcja świec Yankee Candle odbywa się w Czeskiej miejscowości Most. *Bardzo lubię świece, są nieodłącznym elementem mojej codzienności. Nie tyle dają nastrój, co pięknie pachną i sprawiają, że relaksuję się z każdym wyczuciem ich aromatu. Świec, czy wosków zapachowych używam praktycznie na co dzień, do poprawy humoru, po wysprzątaniu mieszkania, aby nadać mu dodatkowej świeżości. Wieczór to też idealny dla mnie moment na rozpalenie pachnącej świecy i otulenie się słodkim zapachem w fotelu z kubkiem gorącej herbaty. Szczególnie sprawia mi to ogromną radość porą jesienną. Palenie świec dla mnie nie wymaga specjalnej okazji, są po to, aby każdy dzień spędzony w domu napawał mnie radością i przywoływał wspomnienia dzięki zapachom :)
odpowiedz
Edyta Pohl  |  10. 7. 2018 19:31:32
Yanke Candle produkuje świece w fabryce w Czechach w miejscowości Havraň. Uwielbiam zapalać świece zwłaszcza w te długie zimowe wieczory, ale nie tylko . Tak bez okazji poprostu kocham świece i świeczuszki ! i tak naprawdę w moim domu nie ma dnia bez zapalenia świeczki lub choćby podgrzewacza, bo to właśnie one tworzą niesamowity klimat w mieszkaniu i odstresowują mnie.
odpowiedz
Teresa  |  10. 7. 2018 16:18:01
Yanke Candle produkuje świece w fabryce w Czechach na północny zachód od Pragi w miejscowości Havraň. Uwielbiam palić świece szczególnie podczas romantycznych wieczorów we dwoje. Cechuje mnie pomysłowość, fantazja i kreatywność. Lubię przygotowywać niespodzianki dla swojego ukochanego i nie pozwalam by w nasze życie wkradła się rutyna.  Raz na jakiś planuję namiętny, romantyczny wieczór tylko we dwoje. Zakładam wysokie szpilki bo wiem że mężczyźni uwielbiają gdy mam takie na sobie. Zapraszam swojego mężczyznę do wanny pełnej bąbelków i cudownie miękkiej, pachnącej piany. Włączam nastrojową muzykę. Zapalam świece Yanke Candle. Wybieram aromaty ciepłe, otulające, zmysłowe. Wyłączam telefony, komputer i telewizor. Dla mnie wieczór z ukochanym to czas odprężenia, relaksu i przyjemności. Kocham ten blask w oczach mężczyzny, który pojawia się za każdym razem gdy On patrzy na mnie. Ciepło świec, ich piękny zapach i ta magiczna atmosfera którą tworzą pozwala nam sie zrelaksować, odprężyć, wyciszyć. Podczas takich chwil najbardziej lubię zapalać świece. Czasami tak mało trzeba by uzyskać wyjątkowy, przytulny i zmysłowy nastrój. Powyższe sposoby na utrzymanie temperatury w związku chyba są skuteczne bo od wielu lat tworzymy zgodną i szczęśliwą parę :) Udostępniłam informację o konkursie na fb.
odpowiedz
Skomentuj artykuł
Imię: Twój e-mail (nie będzie wyświetlony):
Komentarz:
Wysyłając, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych w celu przetwarzania i wyświetlania komentarza przez Notino s.r.o. Osoba, której dane są przetwarzane, może w dowolnym czasie skorzystać z prawa do cofnięcia zgody. Więcej informacji w zasadach przetwarzania danych osobowych.​
Imię: Twój e-mail (nie będzie wyświetlony):
Komentarz:

Podobne artykuły

Już startuje Wielki Konkurs Świąteczny

Już startuje Wielki Konkurs Świąteczny

Spraw sobie jeszcze większą radość z adwentowych zakupów dzięki fantastycznym bonusom  W nowym konkursie podwajamy świąteczne prezenty! Wystarczy w ...

Cały artykuł

POMYSŁY NA BOŻE NARODZENIE: Najpiękniejsze świąteczne zapachy do domu

POMYSŁY NA BOŻE NARODZENIE: Najpiękniejsze świąteczne zapachy do domu

Zapachy odgrywają ważną rolę w tworzeniu atmosfery zimowych świąt. Aromat pierników czy choinki, choć… zadanie to spełnią również świece zapachowe ...

Cały artykuł